
W gminie Święciechowa prowadzone jest intensywne śledztwo dotyczące nielegalnego wysypiska odpadów, które odkryto w żwirowni przy drodze S5. O znalezisku poinformowano Komendę Miejską Policji w Lesznie 24 lutego przed godziną 9:00, zgłoszenie złożył przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Na miejscu pojawiły się natychmiast służby ratunkowe i organy ścigania, w tym straż pożarna, policja, prokurator i przedstawiciele WIOŚ. Wstępne informacje wskazują, że na terenie żwirowni porzucono kilkanaście przyczep ziemi zmieszanej z odpadami o nieznanym pochodzeniu.
“Trudno obecnie określić, czy odpady stanowią zagrożenie dla środowiska” – powiedziała Monika Żymełka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie. – “Dopiero po przeprowadzeniu analiz próbek będziemy w stanie ustalić, z jakimi substancjami mamy do czynienia.”
Teren żwirowni jest obecnie zabezpieczony, a służby przeprowadzają oględziny i dokumentację. Prokuratura nadzoruje działania mające na celu ustalenie osób odpowiedzialnych za podrzucenie odpadów. Przedstawiciele WIOŚ pobrali próbki ziemi i odpadów, które zostaną poddane dokładnym badaniom laboratoryjnym.
Mieszkańcy Święciechowy wyrażają swoje zaniepokojenie tą sytuacją, obawiając się, że nieznane odpady mogą mieć negatywny wpływ na lokalne środowisko oraz zdrowie ludzi. Władze gminy apelują o cierpliwość i zapewniają, że dołożą wszelkich starań, by wyjaśnić sprawę i pociągnąć winnych do odpowiedzialności.
Śledztwo w sprawie nielegalnego składowania odpadów trwa, a policja oraz prokuratura analizują dostępne dowody, starając się ustalić sprawców.
gloswielkopolski.pl