
W Wyrzysku aresztowano mężczyznę oskarżonego o pedofilię, który został złapany przez członków fundacji Strażnicy Dziecięcych Marzeń. Myślał, że nawiązał kontakt z dwiema nastoletnimi dziewczynkami, mającymi 11 i 13 lat, i namawiał je do wysyłania mu nagich zdjęć, jednocześnie przesyłając im materiały pornograficzne.
46-letni mieszkaniec Wyrzyska był przekonany, że rozmawia z dziećmi, jednak po drugiej stronie ekranu znajdowały się osoby dorosłe, które działały jako wabiki. Członkowie fundacji opublikowali nagranie z przesłuchania, w którym mężczyzna twierdził, że to dziewczynki same go zaczepiły. Gdy zapytano go, czy chciał uzyskać nagie zdjęcia, przyznał, że tak.
Okazało się, że ten mężczyzna już wcześniej odbywał karę więzienia za molestowanie dzieci. W nagraniu przyznał, że spędził pięć lat w więzieniu za molestowanie własnych córek. Po jego zatrzymaniu, Strażnicy Dziecięcych Marzeń powiadomili policję. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i czeka na dalszy rozwój sprawy.
– Otrzymał zarzut dotyczący udostępniania treści pornograficznych oraz namawiania do ich wysyłania. Przyznał się do winy, więc wkrótce zapadnie decyzja o ewentualnych środkach zapobiegawczych. Chciałabym podkreślić, że zarzuty dotyczą usiłowania, ponieważ mężczyzna sądził, że koresponduje z nastolatką, a tak naprawdę rozmawiał z dorosłym przedstawicielem fundacji – powiedziała mł. asp. Magdalena Mróz z Komendy Powiatowej Policji w Pile.
gloswielkopolski.pl