
Alkohol oraz woda to niebezpieczne połączenie. W minionym roku w Polsce zginęło 490 osób przez tonięcie, z czego aż 82 było pijanych. Co roku mają miejsce podobne sytuacje. Kiedy temperatura rośnie, do jezior i stawów wchodzą nietrzeźwi. Zdarzenia takie nie są rzadkością, jak to miało miejsce niedawno w Parku Południowym we Wrocławiu.
Wrocławski WOPR musiał interweniować w piątek wieczorem, przed 21:00, po otrzymaniu zgłoszenia o pływającym pod wpływem alkoholu mężczyźnie w stawie Parku Południowym. Zespół dyżurnych ratowników WOPR natychmiast udał się na miejsce i szybko uratował 40-letniego pijanego mężczyznę z wody, który na szczęście nie wymagał pomocy medycznej. Został jednak przekazany policji.
gazetawroclawska.pl
