„Pilot” z kontrabandą. Papierosy w aucie z kogutami

Klub Lewicy / Wikimedia Commons

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z województwa podlaskiego udaremnili przemyt niemal siedmiu tysięcy paczek papierosów pochodzących z Białorusi. Kontrabanda była ukryta w samochodzie oznaczonym jako „pilot”, wyposażonym w sygnały świetlne na dachu. Wartość rynkowa nielegalnego towaru została oszacowana na około 120 tys. zł.

Kontrola przy granicy z Litwą

Do zatrzymania doszło podczas rutynowej kontroli na drodze ekspresowej S61 w Budzisku, tuż przy granicy polsko-litewskiej. Funkcjonariusze zatrzymali do sprawdzenia samochód osobowy prowadzony przez 42-letniego mężczyznę.

Skrytki w łóżku i podłodze

Pojazd prześwietlono skanerem RTG, co szybko ujawniło nieprawidłowości. Szczegółowa kontrola potwierdziła obecność papierosów ukrytych zarówno w łóżku zamontowanym w aucie, jak i w specjalnie przygotowanej skrytce w podłodze.

Kierowca bez prawa jazdy

Podczas interwencji wyszło na jaw, że kierowca posiadał elektronicznie zatrzymane prawo jazdy. Wobec 42-latka wszczęto postępowanie karne skarbowe. Papierosy oraz samochód przystosowany do przemytu zostały zabezpieczone.

Mężczyzna odpowie przed sądem za przemyt wyrobów tytoniowych, za co grozi mu kara grzywny. Dodatkowo suwalscy policjanci prowadzą postępowanie dotyczące kierowania pojazdem mimo zatrzymanego prawa jazdy.

wp.pl

Karambol w Warszawie. Zderzyło się 11 samochodów, rozbity radiowóz

Przez dekadę ukrywał się przed policją. Szef mafii paliwowej zatrzymany na Ukrainie

Amerykańskie samoloty transportowe we Wrocławiu. Powstanie nowa baza wojskowa

Policja publikuje nowe zdjęcia mężczyzny z Parku Reagana. Śledczy proszą o pomoc

Policyjna obława na Lubelszczyźnie. 98 osób zatrzymanych, jeden z poszukiwanych schował się w szafie

Pożar największej hałdy w Europie. Mieszkańcy muszą przygotować się na większe zadymienie

Niepokojące incydenty w Zgierzu. 59-latek zatrzymany po zgłoszeniach dotyczących dzieci

Krakowska policja poszukuje dwóch młodych kobiet. Mogły uszkodzić cudze mienie

Znalazł w Himalajach grzyba wartego nawet 400 tys. zł za kilogram. „Spełnienie marzeń”

Napad na stację paliw w Szczecinie. Sprawca groził pracownikowi metalową rurą

Pacjenci spędzają na SOR-ach długie godziny. Gdański szpital na czele niechlubnego zestawienia

Lukas Podolski opuścił Polskę. Wiadomo, gdzie teraz mieszka właściciel Górnika Zabrze

WeFilm 2026 w Lublinie przyciąga tłumy. Darmowe bilety wyprzedały się w kwadrans

Przejechał na czerwonym świetle i uciekał przed policją. 20-latek dostał wysoki mandat

Krakowska policja wzmacnia szeregi. Dwa młode owczarki przygotowują się do służby

Elektryczny monocykl zaczął dymić w autobusie MPK. Pasażerowie w panice opuścili pojazd

Były żołnierz zatrzymany podczas transmisji na TikToku. Służby wyważyły drzwi

Maczeta i gaz pieprzowy w Szczecinie. 22-latek trafił do aresztu

Lionel Messi zamówił luksusowy katamaran. Dołączył do grona gwiazd Sunreef Yachts

Amazon szuka ponad 10 tys. pracowników na święta. Takie stawki oferuje w Sosnowcu i Gliwicach

Pistolet i 11 nabojów ukryte pod kurtką. Ukrainiec zatrzymany na granicy w Zosinie

Nocna prohibicja dzieli mieszkańców. Sejm przyjął ustawę, która może zmienić zasady sprzedaży alkoholu w całej Polsce

Śląskie Daglezje wzmocnią polską armię. 43 mobilne mosty poradzą sobie z najcięższymi czołgami

Wypadek na DK91 w Kamieńsku. Nie żyje 77-latek, dwie osoby trafiły do szpitala

Tragedie w Tatrach. Góral apeluje do turystów: „Nie przechodźcie obojętnie!”

Kiedy na narty w sezonie 2026/2027? Te ośrodki otworzą stoki najwcześniej

Muzeum Narodowe w Krakowie kończy 147 lat. W ten weekend bilety na wystawy kosztują tylko 5 zł

Śmiertelne potrącenie dwóch rowerzystek na trasie Ziemin–Śniaty. 20-latka zginęła, 27-latka walczy o życie

Nocą w ruinach zamku na Jurze słychać płacz dziecka. Legenda o ojcu, który poświęcił własnego syna