Podlaska policja rozbiła grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami samochodów

Fot. Policja.pl

Podlaska policja zatrzymała sześć osób podejrzanych o działalność w grupie przestępczej zajmującej się kradzieżami samochodów. Właściciele, którzy stracili swoje auta, szkody oszacowali łącznie na ponad 1,1 mln zł.

Śledztwo zaczęło się w maju 2021 roku, gdy doszło do dwóch kradzieży oraz siedmiu usiłowań, w różnych dzielnicach Białegostoku. Wszystkie przestępstwa miały miejsce nocą. O tym, że auta zostały skradzione, bądź ktoś próbował je ukraść, właściciele samochodów dowiadywali się rano.

Kryminalni prowadzący sprawę ustalili, że podejrzani mogą mieć też związek z kradzieżą z czerwca, samochodu na jednym z białostockich osiedli, a także z trzema kradzieżami z włamaniem oraz jednym usiłowaniem kradzieży auta w województwie mazowieckim.

Podejrzanych zatrzymano na “gorącym uczynku”, bezpośrednio po kradzieży samochodu, w jednej z miejscowości na terenie powiatu białostockiego. To mężczyźni w wieku od 25-62 lata, dwóch z nich to mieszkańcy Podlaskiego, pozostali – Mazowsza. Zarzuty dotyczą udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz kradzieży z włamaniem samochodów i usiłowań kradzieży z włamaniem. Ponadto, najstarszemu z zatrzymanych, przedstawiono również zarzut nielegalnego posiadania broni.

Na wniosek prokuratury, wszyscy podejrzani zostali przez sąd tymczasowo aresztowani, grozi im do 10 lat więzienia. “Wartość strat pokrzywdzonych wynikająca z kradzieży z włamaniem samochodów została oszacowana na ponad 1,1 mln zł” – podał w komunikacie zespół prasowy podlaskiej policji.(PAP)

Cyberatak na polską energetykę. Trop prowadzi do rosyjskich hakerów

Noc pożarów w Śląskiem. Jedna osoba nie żyje, setki ludzi ewakuowane

Chińska fala zalewa Polskę. Import niemal jak z Niemiec

Alarm w centrum Krakowa. Podejrzana przesyłka w urzędzie wojewódzkim

Przełom w energetyce UE i Polski. Węgiel traci pozycję

Śmiertelny wypadek niedaleko Rzeszowa. Zginęły trzy osoby

Niemiecki poseł żąda od Polski 1,3 bln euro. Skrajna prowokacja AfD

Silny wstrząs w okolicach Chrzanowa w Małopolsce. Dziesiątki zgłoszeń do Centrum Zarządzania Kryzysowego

Awarie sieci wodociągowej w Krakowie. Tysiące mieszkańców bez wody

Łodzianie już wpłacają na 34. finał WOŚP. Sztab Manufaktury zebrał ponad 100 tys. zł

Blisko 4 kg narkotyków przejęte w Sosnowcu. 27-latek zatrzymany i aresztowany

Sikorski w Davos: hołd dla Ukrainy i apel o presję na Rosję

Wypadek Polaków w Niemczech. Policja podała szczegóły

Polska ma metale przyszłości. Złoża na Śląsku przyciągają amerykański kapitał

Ruszył proces ks. Olszewskiego i urzędniczek. Modlitwy i protesty przed sądem

Żona Hołowni odchodzi z wojska. Szef MON komentuje decyzję

Muzeum, restauracja i koncerty na stadionie Wisły. Miasto chce wyjść na zero

Jastrzębie-Zdrój: Nastolatki zwabiły rówieśników do lasu. Grozili maczetą i nagrywali tortury

JSW bez porozumienia ze związkami. Rozmowy będą kontynuowane

Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu stwarza szansę dla branży noclegowej

PKP Intercity z rekordem. Ponad 89 mln pasażerów w 2025 roku

Rozwód widmo. Chaos przez „neosędziego”.

Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju

Kompromitacja służb? Ukrainiec z zagłuszarką przez 9 dni na lotnisku

Tragiczny wypadek w Warszawie. Zginął pięcioletni chłopiec

Sensacyjny odwiert na Podhalu. Geotermia z potencjałem na prąd

Oszustwo „na wnuczka” w Lublinie

Nadciśnienie tętnicze – objawy, przyczyny i aktualne normy ciśnienia krwi