
Naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie współpracują z pracownikami Katedry Ogrodnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, aby zbadać, czy rośliny w sytuacjach takich jak niedobór wody, intensywne przesuszenie czy ataki szkodników wydają dźwięki, które są niesłyszalne dla ludzkiego ucha. Dźwięki te mogą sugerować, że rośliny znajdują się w stresie. W badaniach tych biorą również udział akustycy z AGH, którzy używają wyspecjalizowanych mikrofonów czułych na ultradźwięki do rejestrowania tych odgłosów.
Współpraca z doświadczalną szklarnią w Ośrodku Zaawansowanych Technologii Produkcji Ogrodniczej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu przyniosła rezultaty, które mogą być przydatne w diagnostyce roślin. Wyniki kolejnych eksperymentów mogą dostarczyć hodowcom wskazówek dotyczących efektywniejszego zarządzania dużymi uprawami oraz szybszego reagowania na zmiany związane z nawadnianiem czy ochroną przed szkodnikami.
Dr inż. Janusz Mazurek z Katedry Ogrodnictwa zauważa, że badanie dźwięków emitowanych przez rośliny ma praktyczne znaczenie dla przyrodników. Podkreśla, że tego rodzaju badania są nowatorskie, a ich rezultaty mogą wspierać analizy dotyczące stresu roślin, który może być wywołany przez różne czynniki, takie jak brak wody, nadmierna temperatura czy niedobór składników odżywczych, a także przez choroby i szkodniki. W branży ogrodniczej szybką i nieinwazyjną identyfikacja problemów jest kluczowa dla skuteczności działań rolników, co wpisuje się w szerszą ideę zintegrowanej produkcji.
Dźwięki roślin to ultradźwięki, które są poza zakresem słyszalności dla ludzi. Można je zarejestrować jedynie za pomocą specjalistycznych mikrofonów, które są wykorzystywane przez naukowców w Laboratorium Akustyki Technicznej na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki AGH w Krakowie.
Dane zbierane podczas nasłuchu akustycznego mogą na bieżąco informować hodowców o potrzebach ich upraw, co umożliwia lepszą opiekę nad roślinami i szybsze działania w sytuacjach wymagających interwencji. Badania akustyczne mogą przyczynić się do wykorzystania tej technologii w kontrolowanych hodowlach roślin, które stają się coraz bardziej popularne. Hodowcy mieliby możliwość podejmowania decyzji o nawożeniu, podlewaniu czy ochronie przed szkodnikami na podstawie sygnałów wysyłanych przez rośliny, bez fizycznej obecności na miejscu.
Dzięki tym badaniom wchodzi się w obszar przemysłu 4.0, który promuje wspieranie procesów decyzyjnych. W przyszłości dane generowane przez akustyków mogą wspierać pracę sadowników i przyczyniać się do poprawy jakości uprawianych roślin.
gazetakrakowska.pl