
Po raz pierwszy od 25 lat więcej Polaków wróciło z Niemiec, niż się do nich wyprowadziło – poinformował niemiecki urząd statystyczny. To kolejny sygnał zmieniających się trendów migracyjnych. Podobne zjawisko od lat obserwujemy w Wielkiej Brytanii.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, na koniec 2024 roku za granicą przebywało ponad 76 tys. Polaków – o 1500 mniej niż rok wcześniej i najmniej od trzech lat. Choć te liczby nie oddają pełnego obrazu, eksperci szacują, że rocznie wraca do kraju ok. 30 tys. osób.
Prof. Izabela Grabowska z Akademii Leona Koźmińskiego podkreśla, że na zmiany wpłynęły m.in. Brexit oraz pandemia COVID-19. Najwięcej Polaków wciąż przebywa w Wielkiej Brytanii – ok. 440 tys. – jednak tylko w 2023 roku z Wysp wyjechało aż 119 tys. osób, czyli ponad 20 procent.
Niemcy też tracą polskich pracowników
Choć w 2023 roku do Niemiec przybyło 17 tys. Polaków więcej niż rok wcześniej, to w 2024 r. po raz pierwszy więcej naszych rodaków wróciło, niż wyjechało.
– To ważny sygnał. Niemcy, po Wielkiej Brytanii, są kolejnym krajem z ujemnym saldem migracyjnym Polaków – zauważa Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Według szacunków PIE, w latach 2017-2024 do kraju mogło wrócić nawet 300 tys. migrantów.
interia.pl