
Podczas festiwalu muzyki elektronicznej w Kołobrzegu zatrzymano 40-letniego policjanta z województwa pomorskiego, u którego znaleziono narkotyki. Funkcjonariuszowi grozi nie tylko kara więzienia, ale także wydalenie z formacji. Informacje te potwierdziły zarówno policja, jak i prokuratura.
Rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, kom. Karina Kamińska, potwierdziła, że chodzi o funkcjonariusza z Pomorza. – Na razie nie dysponujemy szczegółami sprawy. Postępowanie prowadzą miejscowe organy – poinformowała.
Według doniesień RMF FM, opublikowanych w niedzielę po południu, policjant miał przy sobie dwa różne rodzaje narkotyków. Prokuratura nie potwierdza jeszcze tej informacji. – Ustalamy dokładny rodzaj i ilość zabezpieczonych substancji – przekazała PAP prok. Ewa Dziadczyk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Jak dodała, zatrzymany jest funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Dalsze czynności procesowe zaplanowano na poniedziałek. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku znacznych ilości – nawet do 10 lat. Poza konsekwencjami karnymi mundurowy będzie musiał się liczyć z postępowaniem dyscyplinarnym, które może zakończyć się usunięciem ze służby.
dziennikbaltycki.pl