Pracownicy domów pomocy społecznej protestowali w Lublinie

Fot. PAP/Wojtek Jargiło

W poniedziałek kilkudziesięciu pracowników domów pomocy społecznej manifestowało przed lubelskim ratuszem i starostwem, domagając się poprawy warunków pracy i płacy. Ratusz uważa, że potrzebne są rozwiązania systemowe, ale nie wykluczył podwyżek.

W poniedziałkowym proteście na placu przed Urzędem Miasta Lublina wzięło udział kilkudziesięciu pracowników DPS z flagami NSZZ „Solidarność” i transparentami o treści „ciężka praca = godna płaca”, „zapomniane domy pomocy = bieda domy”. W czasie manifestacji używali syreny, trąbek i gwizdków, żeby zwrócić na siebie uwagę przechodniów.

Przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Domów Pomocy Społecznej Małgorzata Guz powiedziała mediom, że domagają się 1000 zł podwyżki. „Nasza płaca oscyluje cały czas na granicy najniższej krajowej” – przekonywała Guz.

Do protestujących przyszła z ratusza zastępca prezydenta Lublina ds. społecznych Monika Lipińska, która powiedziała, że na początku roku pracownicy DPS-ów w Lublinie otrzymali 200 zł podwyżki i ratusz jest w stanie wygospodarować kolejne 300 zł na pracownika.

Następnie pracownicy DPS-ów udali się przed budynek Starostwa Powiatowego w Lublinie, gdzie kontynuowali protest. Podobne manifestacje odbyły się w poniedziałek w Kraśniku, Świdniku i w Lubartowie. Na wtorek związkowcy zapowiedzieli pikiety w Chełmie, Krasnymstawie, Zamościu i w Biłgoraju.(PAP)

Odstrzał dzików w Warszawie. Miasto tłumaczy decyzję, w sieci burza

Skarb sprzed 80 lat odkryty na Dolnym Śląsku. Artefakty w idealnym stanie

CBŚP rozbiło grupę narkotykową na Pomorzu. Zabezpieczono ponad 33 kg narkotyków

Święto Rękawki w Krakowie: wojowie, inscenizacje i historia „true crime” na żywo

Tysiące osób bez prądu i setki interwencji straży pożarnej. Wojewoda podsumowuje skutki wichury

Skandal w łódzkim szpitalu Kopernika: pijane pielęgniarki na dyżurze

Śmierć 71-latka po interwencji policji pod Wrocławiem. Sprawę bada prokuratura

Afera w łódzkim szpitalu. Chirurg podejrzany o przyjmowanie łapówek od pacjentów

Najpiękniejsze imiona męskie według naukowców. Co oznaczają Mateusz, Matthew i Zayn?

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w ceny i dostępność codziennych produktów

Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę

Padalec w ogrodzie to skarb, nie zagrożenie. Dlaczego warto go chronić?

Tragiczny wypadek w Słupsku. Samochód wpadł do rzeki, kierowca nie żyje

Czego nie wypada robić w Wielkanoc? Najważniejsze zasady Niedzieli Zmartwychwstania

Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicy

Elektryczne busy do Morskiego Oka pod znakiem zapytania. Spór o operatora i przyszłość przewozów konnych

Wielkanoc 2026. Godziny otwarcia sklepów w świątecznym tygodniu. Uważaj na Wielką Sobotę

Nowy kierunek w Gdyni. Uczniowie będą uczyć się obsługi dronów

Koszyk wielkanocny – co włożyć do święconki? 7 symbolicznych produktów

Koniec „hoteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych? Rząd szykuje surowe przepisy

Atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu. Są rozbieżności między relacją MPK a policją

Nawet 35 tys. zł miesięcznie na start. Branża energetyczna pilnie szuka specjalistów

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim