Tragiczny wypadek w Chełmie: Dwie ofiary, w tym uczeń I LO

Fot. KWP w Lublinie

W niedzielny poranek w Chełmie miały miejsce dramatyczne wydarzenia. Około godziny 4 nad ranem na ulicy Ogrodowej doszło do tragicznego wypadku drogowego, w wyniku którego zginęło dwóch młodych mężczyzn. Jednym z nich był uczeń I Liceum Ogólnokształcącego w Chełmie.

Z wstępnych informacji przekazanych przez policję wynika, że kierowca samochodu marki Toyota był pod wpływem alkoholu, mając ponad 2 promile. Mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków na drodze, co spowodowało utratę kontroli nad pojazdem. Auto uderzyło w latarnię, ogrodzenie, a następnie przewróciło się na dach.

W samochodzie podróżowało dziesięciu młodych mężczyzn w wieku od 16 do 19 lat. Dwóch zginęło na miejscu, a pozostali zostali przewiezieni do szpitala. Okazało się, że część z nich podróżowała w bagażniku.

Na miejscu wypadku pracowali funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora. Trwa śledztwo, które ma na celu ustalenie dokładnych przyczyn tej tragedii.

Na stronie internetowej I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Czarnieckiego w Chełmie opublikowano wpis, w którym społeczność szkoły żegna jedną z ofiar tego wypadku. “Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację o tragicznym wypadku, w którym zginął nasz uczeń, Filip Guz. Jego śmierć to ogromna strata dla całej społeczności szkoły. W tych trudnych chwilach składamy wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Filipa. W geście pamięci i szacunku radiowęzeł szkolny będzie wyłączony do piątku, a Samorząd Uczniowski odwołuje wszystkie zaplanowane wydarzenia. Filip na zawsze pozostanie w naszej pamięci” – napisała dyrekcja, grono pedagogiczne, samorząd uczniowski oraz uczniowie szkoły.

dziennikwschodni.pl

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę

Budowa obwodnicy Kartuz może się opóźnić. Termin zakończenia prac pod znakiem zapytania

Ponad 2,5 promila i dziecko w aucie. Świadek zatrzymał pijaną kierującą w Zamościu

Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Straż miejska pod lupą. Toruń i Bydgoszcz w ogólnopolskim rankingu daleko od czołówki

Najgroźniejsze oszustwo w sieci. Ekspert: Polacy tracą przez nie ogromne pieniądze

Tańsze paliwo tuż za granicą. Mieszkańcy Podhala tankują już na Słowacji

Planszówkowe święto w Poznaniu. Grajkon 2026 zaprasza na darmowe testowanie gier

Dlaczego koty wydają się obojętne? Badanie pokazuje, że wielu opiekunów źle odczytuje ich zachowanie

Paulini ostrzegają przed fałszywymi „lekami z Jasnej Góry”. To próba wyłudzenia pieniędzy

Ledwo wyszedł, a już wraca za kraty. 35-latek podejrzany o kolejne włamanie

Zderzenie cysterny z autokarem w Posiadałach. Sześć osób poszkodowanych, w akcji śmigłowce LPR

Dramatyczne chwile na Rysach. Turysta runął w dół stromego żlebu

Makabryczne znalezisko na Dolnym Śląsku. Tuż przy ogrodzeniu odkryto szczątki dwóch osób

Bardzo intensywny weekend ratowników z Chełma. Interwencje po porażeniu prądem, upadku z konia i wypadkach

Spalał odpady na ognisku w gdańskiej Matarni. Interweniowała straż miejska

Nowoczesny tramwaj dotarł do Katowic. To pierwszy z dziesięciu nowych pojazdów

Zakończone poszukiwania w Rawie Mazowieckiej. Odnaleziono zaginioną 16-latkę

Koniec sezonu narciarskiego coraz bliżej. Pierwsze ośrodki już zamykają stoki

Najpierw prawie 18 stopni, potem gwałtowne ochłodzenie. Nad Polskę nadciąga pogodowa huśtawka

Tragedia w Zielonej Górze. Balon rozbił się w centrum miasta, nie żyje 28-letnia pilotka

Skandal po meczu w Łodzi. Stadion zniszczony przez kibiców gości

Nazistowskie plakaty w bagażu pasażera. Podróż do Polski zakończyła się deportacją