
Manewry Zapad 2017.
Ponad dwa tysiące żołnierzy uczestniczy w manewrach wojskowych OUBZ na Białorusi. Ćwiczenia, prowadzone przez Moskwę, potrwają sześć dni i angażują kontyngenty z pięciu państw sojuszu. Jak twierdzi rosyjski generał Andriej Sierdiukow, to reakcja na „prowokacyjne działania NATO”.
Uroczyste otwarcie odbyło się w Witebsku, z udziałem żołnierzy z Rosji, Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Tadżykistanu. Generał Sierdiukow podkreślał, że manewry są odpowiedzią na „eskalacyjną politykę NATO” i zwiększoną obecność wojskową Sojuszu przy granicach Białorusi i Rosji.
Według białoruskiego ministerstwa obrony, w ćwiczeniach bierze udział ponad 2 tys. żołnierzy, 450 jednostek sprzętu – w tym dziewięć samolotów i śmigłowców oraz ponad 70 dronów. Manewry OUBZ są powiązane ze wspólnymi ćwiczeniami strategicznymi armii Rosji i Białorusi „Zapad-2025”.
interia.pl