Sposób na depresję nastolatka

Foto: pixabay

Nastolatek często ukrywa depresję, bo nie chce swoimi problemami obciążać rodziców. Dostrzeżenie problemu dziecka i odpowiednia rozmowa są pierwszym krokiem do pokonania tej choroby.  Nie jest łatwo, zwłaszcza że u młodych ludzi objawem depresji mogą być kłopoty szkolne i wzrost agresji.

Jakie są objawy depresji u nastolatków

Depresja objawia się długotrwałym obniżeniem nastroju, zobojętnieniem, brakiem chęci i motywacji do działania. Ale u dzieci i młodzieży może objawiać się w sposób zupełnie nieoczywisty i inny, np. problemami z koncentracją i nauką, wycofaniem i zniechęceniem, drażliwością i złością, a także agresją do siebie czy innych osób z otoczenia.

– Tym trudniejsze staje się jej rozpoznanie, bo to spektrum zachowań przypisywane jest często naturalnemu w okresie dojrzewania buntowi nastolatka – podkreśla prof. Filip Rybakowski, Kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Jeśli opisane powyżej objawy utrzymują się dłużej niż kilka tygodni należy bezzwłocznie zwrócić na nie uwagę. Już dwa tygodnie niepokojących objawów u nastolatka powinny być dla nas sygnałem alarmowym, wskazującym, że coś złego z nim się dzieje.

–  Często między dzieckiem a rodzicem brakuje więzi, spoiwa. Rodzic mimo tego, że jest obecny fizycznie, nie jest obecny psychicznie, nie ma uważności na potrzeby dziecka. Nie buduje sytuacji, w której czyje się ono bezpieczne, czy wie jak sobie poradzić w różnych sytuacjach –  mówi dr Artur Wiśniewski z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

A przecież radzenia sobie w trudnych sytuacjach młody człowiek uczy się właśnie od rodziców.

Warunkiem koniecznym jest więź i zaufanie.

– Jeśli nastolatek będzie miał bliską relację z rodzicem, będzie wiedział do kogo się wrócić w razie problemów – dodaje dr Wiśniewski.

Jak rozmawiać z nastolatkiem?

Praktycy wskazują, że rodzicom bardzo często wydaje się, że mają dobry kontakt z dzieckiem, podczas gdy jest zupełnie inaczej.

– Nie jest tak, że jest dobrze, a potem nagle coś się psuje. Najczęściej niedobrze było już wcześniej. Warto w ogóle zadać sobie pytanie, co to znaczy „ok” między mną a dzieckiem. Można się ze sobą rozmawiać o różnych rzeczach, nawet głębokich, ale niekoniecznie może to znaczyć, że między nami jest tak, jak być powinno – mówi dr Tomasz Srebnicki z Kliniki Psychiatrii Wieku Rozwojowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W rozmowie z nastolatkiem potrzeba empatii, zrozumienia. Rozmowa musi być nakierowana na rozpoznanie problemu i uznanie, że on istnieje (czyli nie wolno mówić na przykład: „To nie są wielkie problemy”, „Ja miałam gorzej”, „Nie przesadzaj”). Trzeba dostrzec, że dziecku jest ciężko, że nie daje rady.

Optymalnie jest, jeśli rodzice potrafią skutecznie dać do zrozumienia nastolatkowi, że może się przed nimi otworzyć i liczyć na wsparcie, nie będzie oceniane, osądzane, że rodzice mają do dziecka szacunek i dziecko jest go świadome.

Jest okazja, by się dowiedzieć, jak to zrobić. W ramach tegorocznej 13. edycji kampanii Forum Przeciw Depresji 23 lutego w godzinach 12-16 w warszawskim hotelu Novotel Centrum odbędą się bezpłatne, anonimowe konsultacje z  lekarzem psychiatrą lub psychologiem, a także warsztaty dla rodziców i nastolatków. Anna Piotrowska, zdrowie.pap.pl