Materac z widokiem na zatokę na Sardynii, czyli kara dla turystów

Para turystów na Sardynii została ukarana grzywną za to, że spała na materacu przy drodze w miejscu, z którego rozciąga się widok na piękną zatokę na wyspie. Zdjęcie dwuosobowego materaca z pościelą opublikowały lokalne władze, potępiając takie zachowanie.

Media na włoskiej wyspie podały, że straż miejska z miejscowości Dorgali otrzymała od zdumionych kierowców jadących drogą panoramiczną nad zatoką w rejonie Cala Gonone informacje o tym, że na trawie na poboczu znajduje się pościelone łóżko. To samo strażnicy ujrzeli na tym naturalnym tarasie widokowym, kiedy przybyli na miejsce. Spały tam dwie osoby.

Gdy patrol obudził dwoje Włochów, ci wyjaśnili, że nie mogli oprzeć się urokowi tego zakątka, z którego rozciąga się widok zatykający dech w piersi, i postanowili spędzić tam noc. Mieli ze sobą dwuosobowy nadmuchiwany materac i pościel.

Zdjęcie ich łóżka pod gołym niebem opublikowały na swoim profilu w mediach społecznościowych władze miasteczka Dorgali z następującym komentarzem: „Ta fotografia przedstawia kolejny przykład złamania reguł przez osoby, które twierdzą, że kochają nasze okolice, ale ich nie szanują”.

„Po przebudzeniu osoby te zostały słusznie ukarane grzywną za nielegalne biwakowanie, mimo ich protestów. Nie tolerujemy sytuacji, gdy reguły wprowadzane dla ochrony środowiska i w trosce o przyzwoitość nie są respektowane” – poinformowały władze.

Następnie zapewniły: „Goście są zawsze mile u nas widziani, ale domagamy się od nich zachowania stosownego i właściwego”.

Wysokości kary wymierzonej niesfornej parze nie podano.

Burmistrz Maria Itria Fancello, cytowana przez dziennik „L’Unione Sarda” wyjaśniła, że jej urząd nie ma zwyczaju informować o wszystkich wymierzanych karach, także ze względu na ochronę prywatności. „Ale ten materac, położony w miejscu widokowym Cala Gonone to przypadek tak uderzający, że zasługiwał na to, by go nagłośnić” – dodała burmistrz.

(PAP, foto: alexander fradellafra by pixabay )

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Narkotyki, amunicja i nielegalne treści. 34-latek trafił do aresztu

Wypadek w zakładzie w Dobrzycy. 21-latek został uwięziony w podajniku

Ile trzeba dziś zapłacić za opał? Pellet, drewno i węgiel mają swoje ceny

Eksplozja przy samochodzie byłej partnerki. Antyterroryści wkroczyli do mieszkania 45-latka

Prezydent Zgierza zabrał głos po przeszukaniach. Zadeklarował współpracę z prokuraturą

Lekcje to tylko część ich pracy. Nauczyciele mierzą się z dokumentami, presją rodziców i kolejnymi obowiązkami

Stał przy bankomacie i prowadził rozmowę. Policjant odkrył, że 27-latek wypłaca pieniądze na kody BLIK

Miał ponad 2,5 promila i dwa dożywotnie zakazy. Mimo to znów wsiadł za kierownicę

Pokój dla studenta za 1200 zł miesięcznie. Tyle kosztuje życie i studia w Poznaniu

Rolex ze złota trafił na licytację skarbówki. Zwycięzca zapłacił mniej niż 40 tys. zł

Biznes, networking i japońskie filozofie. Już jutro spotkanie w Toyota Auto Park Lublin

Uciekał Kawasaki z prędkością ponad 200 km/h. Policjanci ruszyli za nim w pościg

35 osób ukrytych w ciężarowej chłodni. Straż Graniczna zatrzymała pojazd na A2

OG Olgierd ponownie zatrzymany. CBŚP zabezpieczyło około 30 kg narkotyków

Mieszkania w Polsce poza zasięgiem? Nowa mapa pokazuje skalę problemu. „Oszczędzanie graniczy z cudem”

Przez 15 lat prowadzili przestępczy biznes. Policja rozbiła grupę, która miała zarobić 5,5 mln zł

Polskie lasy toną w szkle. Ekolodzy wskazują rozwiązanie. „Jednorazowe szkło musi być objęte kaucją”

Biogazownia w Rybniku dostała zielone światło. Mieszkańcy nadal protestują. „Dlaczego w takiej lokalizacji?”

Pijany kierowca uderzył w radiowóz na S14. 41-latek miał ponad 1,3 promila i nie miał prawa jazdy

Wrocławski pomnik jedzie do Wenecji. Szklana figura trafi na prestiżowy festiwal

Rosyjski dron znaleziony w Bałtyku. Wojsko wydobyło bezzałogowiec w pobliżu Rusinowa

Policja rozbiła nielegalne wyścigi. 139 mandatów, pięć aut za 780 tys. zł zabezpieczonych

UOKiK nałożył gigantyczną karę na właściciela Biedronki. Chodzi o kierowców

Paralotniarz uderzył w dom w Skokach. Pilot trafił do szpitala

Siedem osób zaginęło w lesie. Do akcji ruszyły służby, poszukiwania trwały do nocy