Pożar w Choroszczy poprzedziło zawiadomienie o awanturze domowej

PAP/Artur Reszko
Miejsce pożaru domu jednorodzinnego w Choroszczy.

Zgłoszenie o pożarze w domu jednorodzinnym w Choroszczy k. Białegostoku poprzedziło zawiadomienie na numer alarmowy o awanturze domowej – poinformowała policja. W pożarze zginęły cztery osoby, trójka dzieci i ich ojciec. Śledztwo w tej sprawie będzie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.

Dzieci miały 3, 8 i 10 lat; ich ojciec – 45 lat. Budynek spłonął doszczętnie, przyczyna pożaru będzie ustalana w śledztwie przez biegłego z zakresu pożarnictwa.

O wybuchu pożaru strażaków zawiadomiła ok. godz. 22.30 w niedzielę matka dzieci i żona mężczyzny, który zginął w pożarze. Po dojeździe jednostek straży pożarnej, cały dom był już w ogniu. Ze zgłoszenia wynikało, że wewnątrz przebywa jeszcze trójka dzieci oraz jedna osoba dorosła. “Po częściowym przygaszeniu ognia i przeszukaniu domu odnaleziono i ewakuowano wszystkich poszkodowanych; wszyscy byli bez oznak życiowych” – relacjonował w nocy rzecznik podlaskich strażaków Piotr Chojnowski. Pogotowie ratunkowe potwierdziło zgon całej czwórki.

Policja informuje, że zgłoszenie o pożarze poprzedziło zawiadomienie o awanturze domowej w tym domu.

“Z niego wynikało, że kobieta, która uciekła po awanturze z domu, wezwała policjantów na interwencję. Gdy funkcjonariusze jechali na miejsce, a dotarliśmy tam sześć minut po zgłoszeniu, to już niestety już ich oczom ukazał się pożar budynku na tyle duży, że oni już nie mogli wejść do środka, żeby sprawdzić, czy ktoś nie potrzebuje pomocy” – powiedział rzecznik prasowy podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Na miejscu do wczesnego rana wykonywane były czynności procesu z udziałem prokuratora. Kontynuowane są w poniedziałek; to m.in. oględziny miejsca pożaru z udziałem specjalisty od pożarnictwa. Ciała trafiły do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie będą przeprowadzone sekcje.

Wszelkiej przysługującej prawem pomocy kobiecie, której rodzina zginęła w pożarze, jest gotowa udzielić gmina Choroszcz. Rzeczniczka urzędu miasta i gminy Urszula Glińska poinformowała PAP, że gmina może przekazać mieszkanie zastępcze i udzielić pomocy finansowej.

Kobieta jest obecnie pod opieką swojej rodziny. Pomocą psychologiczno-pedagogiczną są objęte dzieci z przedszkola w Choroszczy, do którego uczęszczało najmłodsze dziecko, które zginęło w pożarze. Glińska dodała, że starsze chodziły do szkoły w Białymstoku; ich koledzy z tych placówek również mają dostać pomoc psychologiczną.

O rodzinie Glińska powiedziała, że mieszkała ona w Choroszczy od kilku lat, wcześniej małżonkowie pracowali za granicą. Rzeczniczka gminy Choroszcz podała, że rodzina miała na krótko – od końca 2022 r. założoną tzw. niebieską kartę, o której był poinformowany przez policję Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Choroszczy. Według jej wiedzy, karta ta została zamknięta w lutym, na wniosek małżonków. (PAP)

Pożar budynku w Dolistowie Nowym. Zginęło około 20 sztuk bydła

Tatry pod cyfrowym nadzorem. Park zatrudnił „cyber strażnika”, który tropi turystów w sieci

Dlaczego piątek 13 uchodzi za pechowy? Historia prowadzi do średniowiecznych templariuszy

Nocna akcja ratowników nad Wisłą. Trwają poszukiwania zaginionej kobiety

Śląska policja rozbija gang pseudokibiców handlujących narkotykami. W sprawie jest już 41 podejrzanych

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę

Budowa obwodnicy Kartuz może się opóźnić. Termin zakończenia prac pod znakiem zapytania

Ponad 2,5 promila i dziecko w aucie. Świadek zatrzymał pijaną kierującą w Zamościu

Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Straż miejska pod lupą. Toruń i Bydgoszcz w ogólnopolskim rankingu daleko od czołówki

Najgroźniejsze oszustwo w sieci. Ekspert: Polacy tracą przez nie ogromne pieniądze

Tańsze paliwo tuż za granicą. Mieszkańcy Podhala tankują już na Słowacji

Planszówkowe święto w Poznaniu. Grajkon 2026 zaprasza na darmowe testowanie gier

Dlaczego koty wydają się obojętne? Badanie pokazuje, że wielu opiekunów źle odczytuje ich zachowanie

Paulini ostrzegają przed fałszywymi „lekami z Jasnej Góry”. To próba wyłudzenia pieniędzy

Ledwo wyszedł, a już wraca za kraty. 35-latek podejrzany o kolejne włamanie

Zderzenie cysterny z autokarem w Posiadałach. Sześć osób poszkodowanych, w akcji śmigłowce LPR

Dramatyczne chwile na Rysach. Turysta runął w dół stromego żlebu

Makabryczne znalezisko na Dolnym Śląsku. Tuż przy ogrodzeniu odkryto szczątki dwóch osób

Bardzo intensywny weekend ratowników z Chełma. Interwencje po porażeniu prądem, upadku z konia i wypadkach

Spalał odpady na ognisku w gdańskiej Matarni. Interweniowała straż miejska

Nowoczesny tramwaj dotarł do Katowic. To pierwszy z dziesięciu nowych pojazdów

Zakończone poszukiwania w Rawie Mazowieckiej. Odnaleziono zaginioną 16-latkę