
998 strażaków z 260 jednostek z różnych części Polski, ubranych w ponad 20-kilogramowe umundurowanie bojowe, zdobyło najwyższy szczyt Karkonoszy. Cała akcja została zorganizowana dla osób walczących z nowotworami krwi.
Dzięki zaangażowaniu strażaków, ponad 100 osób zarejestrowało się jako potencjalni dawcy szpiku. Rejestracja wciąż trwa. W niedzielę (7 lipca) przed godziną 9 rano zakończyła się wielka akcja blisko tysiąca strażaków, którzy w ciągu dwóch dni wspinali się na szczyt Śnieżki w pełnym umundurowaniu bojowym. Według informacji Fundacji DKMS, trasa prowadziła niebieskim szlakiem ze Świątyni Wang przez różne miejsca aż do Równi pod Śnieżką. Inicjatywa ta miała na celu wsparcie pacjentów walczących z nowotworami krwi.
Było to czwarte i najliczniejsze przedsięwzięcie tego typu. Poprzednio strażacy zdobyli Rysy i Świnicę, próbowali także zdobyć Giewont, ale burza pokrzyżowała ich plany. Druh Sławomir Kowalczyk, inicjator akcji Strażak na szlaku, wyraził dumę z zaangażowania kolegów i koleżanek oraz podkreślił wagę tej inicjatywy w walce z nowotworami.
gazetawroclawska.pl