
Zakopiańskie Centrum Kultury (ZCK) unieważniło niedawno ogłoszony przetarg na dzierżawę stoisk z oscypkami na tzw. targu maślanym pod Gubałówką. Zamiast przeprowadzać nową procedurę, instytucja zdecydowała się przedłużyć umowy z dotychczasowymi dzierżawcami. Jednocześnie zapowiedziano zmiany w zasadach funkcjonowania tego dochodowego biznesu.
Przetarg odwołany po wniosku najemców
Handel oscypkami w centrum Zakopanego od lat przyciąga przedsiębiorców. Sprzedaż tradycyjnych serów przyciąga tłumy turystów, a miejsca do handlu należą do najbardziej pożądanych w mieście.
Jak wyjaśnia dyrektor Zakopiańskiego Centrum Kultury Maciej Szostak, decyzja o anulowaniu przetargu była odpowiedzią na wniosek obecnych dzierżawców.
– Powodem unieważnienia postępowania był wniosek, który złożyli dotychczasowi najemcy do Rady Miasta Zakopane. Na wniosek radnych podjęliśmy decyzję o przedłużeniu dzierżawy tych stoisk na okres jednego roku – tłumaczy Szostak.
Sprzedawcy argumentowali, że ponieśli znaczne koszty związane z przygotowaniem i wyposażeniem stoisk. Dotychczasowe umowy były zawierane na pięć lat.
Przetargi wrócą, ale na nowych zasadach
Przedłużenie umów ma jednak charakter tymczasowy. Zakopiańskie Centrum Kultury zapowiada, że w przyszłym roku przetarg zostanie ogłoszony ponownie.
Instytucja chce jednak wcześniej uporządkować zasady wynajmu stoisk z serami regionalnymi w całym mieście – zarówno pod Gubałówką, jak i w okolicach Krupówek.
– Zależy nam na tym, żeby wprowadzić ujednolicenie zasad najmu, które dotyczyłoby wszystkich wynajmowanych stoisk – mówi dyrektor ZCK.
Planowane zmiany mają obejmować m.in. identyczny okres dzierżawy dla wszystkich sprzedawców. Na razie nie wiadomo, czy będą to umowy roczne czy wieloletnie.
Miliony złotych z oscypków
Decyzje dotyczące stoisk budzą duże emocje nie bez powodu. Sprzedaż oscypków w centrum Zakopanego generuje ogromne przychody.
– To jest kilka milionów złotych rocznie – przyznaje Maciej Szostak.
Wpływy z dzierżawy stoisk stanowią około jednej trzeciej rocznego budżetu Zakopiańskiego Centrum Kultury. Oznacza to, że niemal co trzecia złotówka w kasie instytucji pochodzi właśnie z wynajmu miejsc do sprzedaży regionalnych serów.
Możliwe remonty stoisk
Zmiany mogą dotyczyć nie tylko zasad wynajmu, ale również samej infrastruktury handlowej. Władze ZCK przyznają, że wiele stoisk jest już mocno zużytych.
– Zdajemy sobie sprawę, że jakość stoisk, które są wynajmowane przez dłuższy czas, ulega zniszczeniu – podkreśla Szostak.
Zakopiańskie Centrum Kultury planuje w najbliższym czasie przeprowadzić przynajmniej częściowe remonty stoisk. Koszty modernizacji ma pokryć instytucja.
Jeśli zapowiedzi się spełnią, już w przyszłym roku handel oscypkami w Zakopanem może odbywać się według nowych, ujednoliconych zasad – a stawka dla sprzedawców pozostaje bardzo wysoka.
gazetakrakowska.pl