
Coraz częściej Zakopane przyciąga nie tylko turystów z Arabii Saudyjskiej szukających wypoczynku z rodziną, ale także klientów biznesowych, takich jak uczestnicy sympozjów czy wyjazdów integracyjnych. Górale z Podhala dostrzegają w tym nową szansę zarobku.
Turyści z krajów arabskich, regularnie odwiedzający Zakopane od co najmniej ośmiu lat, stanowią cenny segment rynku turystycznego. Pierwsze grupy gości przybyły w 2014 roku i ich obecność na ulicach miasta wywołała niemałe zaskoczenie. Początkowo były to zamożne rodziny, zazwyczaj z kilkoma żonami oraz dziećmi, które spędzały czas w dużych grupach, a teraz widać coraz więcej turystów z niższych klas społecznych oraz takich, które podróżują na krótsze okresy. Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej informuje, że przewiduje wzrost liczby turystów o około 5% w nadchodzących latach, głównie dzięki rozwojowi połączeń lotniczych z krajów arabskich.
Górale liczą także na rozwój sektora MICE, który obejmuje organizację spotkań, konferencji i eventów motywacyjnych. Podczas niedawnego spotkania przedstawicieli branży turystycznej z tour operatorami z Półwyspu Arabskiego omówiono potencjał Zakopanego jako miejsca do organizacji wydarzeń biznesowych. Operatorzy zaskoczyli się, gdy dowiedzieli się o dostępności obiektów konferencyjnych oraz o bogatej ofercie usług, w tym gastronomicznych.
Zakopane dysponuje odpowiednią infrastrukturą umożliwiającą organizację dużych wydarzeń, a anglojęzyczni pracownicy sprawiają, że współpraca z zagranicznymi gośćmi jest ułatwiona. Grzegorz Biedroń z Małopolskiej Organizacji Turystycznej zaznacza, że mimo potencjału istnieją również przeszkody, takie jak trudności w uzyskiwaniu wiz przez obywateli krajów arabskich, co co może stanowić barierę dla rozwoju turystyki biznesowej. W jego ocenie, aby przyciągnąć większą liczbę klientów z Półwyspu Arabskiego, konieczne jest zaangażowanie lokalnych samorządów oraz dalsza praca nad promocją regionu.
gazetakrakowska.pl