Krotoszyn – pijany 17-latek wiózł autem cztery osoby, samochód dachował

Fot. Depositphotos

To cud, że nic się nie stało pasażerom samochodu, który dachował – powiedział oficer prasowy krotoszyńskiej policji asp. sztab. Piotr Szczepaniak o wypadku pijanego 17-latka, który wiózł samochodem cztery osoby.

W czwartek o godzinie 2 policję w Krotoszynie (Wielkopolskie) zawiadomiono o BMW leżącym w rowie w miejscowości Wolenice przy dk 15.

Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci zastali porzucony samochód, w którym było dużo butelek po alkoholu. “Funkcjonariusze postanowili sprawdzić teren, żeby sprawdzić, czy gdzieś w pobliżu nie ma kierowcy. Podczas poszukiwań na jednej z dróg gruntowych napotkano pięć osób, które przyznały się, że jechały samochodem” – powiedział policjant.

Osoby w wieku od 17 do 20 lat miały niegroźne obrażenia ciała, tylko jedna z nich była trzeźwa. Ustalono, że samochodem kierował 17-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego, u którego w organizmie stwierdzono 1,7 promila alkoholu.

Po wytrzeźwieniu nastolatek usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, doprowadzenia do zdarzenia drogowego z udziałem innych uczestników i narażenia ich na niebezpieczeństwo. Sprawa zostanie skierowana do sądu. (PAP)

Młodzi pod presją wyglądu. Dermoreksja rośnie w siłę przez media społecznościowe

Konflikt z Iranem może zmusić banki centralne do wyprzedaży złota

Wyjątkowy park powstaje w Krakowie. To jedyne takie miejsce w kraju

Radosne wieści z Wrocławia. W zoo przyszła na świat zebra Brukselka

Lekarze z Katowic usunęli ogromne guzy u 14-latki. Skrajnie trudna operacja zakończona sukcesem

Oszust podszywający się pod policjanta zatrzymany w Lublinie. Seniorka nie dała się nabrać

Tego typu kawy lepiej unikać. Nie każda działa korzystnie na organizm

Duże zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Plac manewrowy ma zniknąć

Duża akcja KAS przeciwko nielegalnemu hazardowi. Dziesiątki zatrzymanych i setki automatów zabezpieczonych

Pasażerowie promu Stena Spirit od ponad doby uwięzieni w Szwecji. Wciąż brak decyzji o wypłynięciu

Nietypowa premiera gry z językiem śląskim. „Jaka Parówa, Wariacie?” już wkrótce

Szymański zachwycił. To nie Lewandowski ani Zieliński był bohaterem meczu!

Ukryta plantacja marihuany w centrum Łodzi. Znajdowała się za ścianą garderoby

Żadnego wyroku dla lekarzy z „Listy stu”. Sprawa przedawniła się

Nowa wieża widokowa powstanie pod Poznaniem. Gmina otrzyma wsparcie finansowe

Żart o bombie kosztował Gdańszczankę wyjazd do Egiptu

Coraz więcej Polaków w wyższym progu podatkowym. Sejm rozważa zmiany

Zimowa aura znów daje o sobie znać w Beskidach. Warunki na szlakach znacząco się pogorszyły, a ratownicy GOPR wydali ostrzeżenie dla turystów

Przekroczyli granice prawa. Trzech obywateli Ukrainy wydalonych z Polski

Tragiczny wypadek w Twardej. Po zderzeniu z dzikiem auto uderzyło w drzewo

“Pożera” najwięcej prądu w domach. To 50–60% naszego zużycia

Pod Gubałówką powstaje multimedialne centrum Podhala

Wycieczkowce wracają do Gdyni. Nadchodzi długi sezon i imponujące jednostki

Schronisko Nad Łomniczką wraca do życia. Koniec wieloletniego zamknięcia

Śmiertelny wypadek w kopalni w Jankowicach. Nie żyje 42-letni pracownik

Nocna akcja ratunkowa w Lublinie. Strażacy uwolnili uwięzionego jeża

Groźne zderzenie w Ujeździe. Na ulicy Tomaszowskiej ucierpiały dwie osoby

Nowe życie dawnej cukrowni w Pruszczu Gdańskim. Historia spotyka współczesność

Jastrzębie-Zdrój wkrótce odzyska połączenie kolejowe. UE zatwierdza nowe trasy do Katowic