
Choć 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się dopiero w niedzielę, 25 stycznia 2026, łodzianie już hojnie wspierają akcję. Do środy 21 stycznia największy w mieście sztab w Manufakturze zebrał ponad 100 tys. zł. – To kwota, którą 10 lat temu osiągaliśmy dopiero po zakończeniu finału. W tym roku jeszcze nie zaczęliśmy grać, więc będzie tylko lepiej – cieszył się szef sztabu, Krzysztof Lepiarz.
Zadowoleni są także wolontariusze. Przemysław Ledzian, łódzki społecznik, na swojej e-skarbonce zebrał już 4,5 tys. zł, rok temu po całym finale było 5,2 tys. zł. – Z roku na rok moją e-skarbonkę wspiera coraz więcej osób – podkreśla.
Popularnością cieszą się też aukcje internetowe. Śniadanie z prof. Joanną Senyszyn osiągnęło 6,3 tys. zł, „Trela kontra chwasty” – 3 tys. zł, a ślub na kominie EC1 udzielony przez prezydent Łodzi Hannę Zdanowską – 1,5 tys. zł. Niektóre sztaby liczą jednak na większe wpłaty w czasie finału. Na przykład przy Uniwersytecie Łódzkim e-skarbonka rok temu zebrała 110 tys. zł, teraz ma dopiero 8,6 tys. z
34.finał WOŚP w Łodzi będzie obfitował w wydarzenia i atrakcje. W niedzielę ulicą Piotrkowską przejedzie MotoSzarża, przy ul. Wycieczkowej 86 będzie można zwiedzać siedzibę sekcji konnej straży miejskiej, a w Manufakturze przez cały dzień odbywać się będą animacje i koncerty na Rynku Włókniarek Łódzkich. Od godz. 15 wystąpią m.in. Wojtek Łapiński, Bojkot, Let See Thin i Smoketown. O godz. 20 odbędzie się tradycyjne Światełko do Nieba, po którym zagra zespół Dziwna Wiosna. „Wośpowe” atrakcje będą trwały także w Porcie Łódź i w Manufakturze przez cały weekend.
Tegoroczna zbiórka odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” i wsparcie zostanie przeznaczone na gastroenterologię dziecięcą – diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych.
dzienniklodzki.pl