Niemcy- Media o wyborach na wschodzie kraju: optymizm jest nieuzasadniony

Niemiecka prasa komentuje we wtorek wyniki niedzielnych wyborów do parlamentów krajów związkowych Saksonii i Brandenburgii. Wygrały rządzące dotychczas partie, ale nie ma powodów do optymizmu – konstatują gazety.

Katja Meier, Greens Ursula Nonnemacher, Annalena Baerbock. EPA/OMER MESSINGER Dostawca: PAP/EPA.

“CDU i SPD pozostają najsilniejszymi partiami (odpowiednio) w Saksonii i Brandenburgii. Ulga odczuwana w wieczór wyborczy nie jest jednak uzasadniona, bo perspektywy są złe. W dwóch kolejnych landach, tak jak (wcześniej) w Saksonii-Anhalcie, muszą zostać zawarte koalicje, w których rzeczywiste różnice polityczne próbuje się zamazać lub w których rząd jest postrzegany jako skłócona ciżba” – pisze “Volksstimme” z Magdeburga.

“+Kenia+ (tj. koalicja chadeków, socjaldemokratów i Zielonych, nazywana tak od barw partyjnych tych ugrupowań – PAP) osłabia wszystkie partie biorące w niej udział. Muszą one naprawdę się postarać, żeby dotrzeć ze swoim oryginalnym programem do ludzi” – ocenia dziennik ze stolicy Saksonii-Anhalt.

Wtóruje mu prawicowy “Die Welt”. “(Prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec, AfD) zmusza pozostałe partie do zawierania koalicji, do których nie mają przekonania. Premier Saksonii z CDU Michael Kretschmer na krótko przed wyborami powiedział, że jest przedstawicielem 90 proc. członków swojej partii w tym landzie, którzy nie chcą Zielonych w rządzie. Dążenie do izolacji AfD może wystarczyć do przeprowadzenia skutecznych negocjacji koalicyjnych, ale do niczego więcej” – analizuje berliński dziennik.

Przypomina, że rząd federalny, w którego skład wchodzą partie chadeckie CDU/CSU i socjaldemokratyczna SPD, został utworzony, by zapobiec przedterminowym wyborom, zaś spoiwem trójpartyjnego rządu w Saksonii-Anhalt jest wrogość wobec AfD. “Zapobieganie nie jest jednak pomysłem na rządzenie” – ocenia “Die Welt”.

W niedzielnych wyborach w Saksonii i Brandenburgii wygrały odpowiednio CDU i SPD, zdobywając według urzędowych danych 32,1 proc. i 26,2 proc. głosów. W obu krajach związkowych na drugim miejscu znalazła się AfD, która w Saksonii zanotowała swój najlepszy od momentu powstania wynik wyborczy – 27,5 proc., a w Brandenburgii zdobyła 23,5 proc. Niektóre sondaże publikowane na kilka tygodni przed wyborami dawały AfD zwycięstwo w obu landach.

W landtagu w stolicy Saksonii, Dreźnie, zasiądą jeszcze przedstawiciele postkomunistycznej Lewicy (10,4 proc.), Zielonych (8,6 proc.) i SPD (7,7 proc.). W Poczdamie – stolicy Brandenburgii – z kolei, CDU (15,6 proc.), Zieloni (10,8 proc.), Lewica (10,7 proc.) i Wolni Wyborcy (FW – 5 proc.).

W obu przypadkach dotychczasowe koalicje – w Saksonii CDU-SPD, w Brandenburgii SPD-Lewica – nie mają wystarczającej większości, by kontynuować rządy. Premierzy obu landów Michael Kretschmer (CDU) i Dietmar Woidke (SPD) najprawdopodobniej zdecydują się na konfiguracje koalicyjne złożone z trzech ugrupowań.

“Niemcy od dawna zdają sobie sprawę, że czekają nas fundamentalne zmiany. Kraj jest głęboko podzielony w kwestii tego, jak z tymi zmianami należałoby sobie poradzić. Już wcześniej było jasne, że wyborcy zdają sobie sprawę ze skali tych zmian: będą wielkie i rewolucyjne. Nie było pewności, czy frustracja wynikająca z poczucia braku bycia zrozumianym będzie tak duża, że pierwsze miejsce przypadnie ekstremistom. Partiom rządzącym udało się uratować, ale (z pojedynku wyszły) z podbitym okiem” – konkluduje lewicowo-liberalny “Frankfurter Rundschau”.

Z Berlina Artur Ciechanowicz (PAP) Foto PAP/EPA/OMER MESSINGER

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Policjanci przyjechali na interwencję. W szklarni odkryli nielegalną uprawę

Śmiertelny wypadek w Kurach. Kierowca uciekł z miejsca tragedii

Tragedia w szkole w Konstantynowie Łódzkim. Nie żyje 64-letni nauczyciel

Balon spadł na prywatną posesję. W środku nocy pojawili się mężczyźni, którzy chcieli zabrać tajemniczy pakunek

Ryanair stawia na Wrocław. Zimą pojawią się cztery nowe kierunki

Narkotyki, amunicja i nielegalne treści. 34-latek trafił do aresztu

Wypadek w zakładzie w Dobrzycy. 21-latek został uwięziony w podajniku

Ile trzeba dziś zapłacić za opał? Pellet, drewno i węgiel mają swoje ceny

Eksplozja przy samochodzie byłej partnerki. Antyterroryści wkroczyli do mieszkania 45-latka

Prezydent Zgierza zabrał głos po przeszukaniach. Zadeklarował współpracę z prokuraturą

Lekcje to tylko część ich pracy. Nauczyciele mierzą się z dokumentami, presją rodziców i kolejnymi obowiązkami

Stał przy bankomacie i prowadził rozmowę. Policjant odkrył, że 27-latek wypłaca pieniądze na kody BLIK

Miał ponad 2,5 promila i dwa dożywotnie zakazy. Mimo to znów wsiadł za kierownicę

Pokój dla studenta za 1200 zł miesięcznie. Tyle kosztuje życie i studia w Poznaniu

Rolex ze złota trafił na licytację skarbówki. Zwycięzca zapłacił mniej niż 40 tys. zł

Biznes, networking i japońskie filozofie. Już jutro spotkanie w Toyota Auto Park Lublin

Uciekał Kawasaki z prędkością ponad 200 km/h. Policjanci ruszyli za nim w pościg

35 osób ukrytych w ciężarowej chłodni. Straż Graniczna zatrzymała pojazd na A2

OG Olgierd ponownie zatrzymany. CBŚP zabezpieczyło około 30 kg narkotyków

Mieszkania w Polsce poza zasięgiem? Nowa mapa pokazuje skalę problemu. „Oszczędzanie graniczy z cudem”

Przez 15 lat prowadzili przestępczy biznes. Policja rozbiła grupę, która miała zarobić 5,5 mln zł

Polskie lasy toną w szkle. Ekolodzy wskazują rozwiązanie. „Jednorazowe szkło musi być objęte kaucją”

Biogazownia w Rybniku dostała zielone światło. Mieszkańcy nadal protestują. „Dlaczego w takiej lokalizacji?”

Pijany kierowca uderzył w radiowóz na S14. 41-latek miał ponad 1,3 promila i nie miał prawa jazdy

Wrocławski pomnik jedzie do Wenecji. Szklana figura trafi na prestiżowy festiwal