
Według informacji udostępnionych przez Państwową Inspekcję Sanitarną, do końca lipca bieżącego roku boreliozę zdiagnozowano u ponad 2 tysięcy mieszkańców Małopolski. Władze województwa zauważają, że jest to wyższy wskaźnik niż w innych częściach kraju.
W 2024 roku, do końca lipca, liczba zdiagnozowanych przypadków boreliozy w Małopolsce wyniosła 2283, co oznacza wzrost w porównaniu do 2017 przypadków w tym samym okresie roku ubiegłego. Łącznie w 2023 roku odnotowano 4213 zachorowań na boreliozę w Małopolsce, co budzi niepokój lokalnych władz.
– Analizując wskaźniki zachorowalności na boreliozę w Małopolsce w porównaniu do innych województw, można zauważyć, że problem jest u nas poważny i bardziej nasilony niż w innych regionach – stwierdził wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
gazetakrakowska.pl