Przeterminowane produkty w Biedronce. Jak tłumaczy się sieć?

Fot. Krzysztof Popławski/Wikimedia Commons

W dwóch sklepach Biedronka w Piotrkowie odkryto przeterminowane artykuły spożywcze. Klient znalazł ponad 400 takich produktów i wezwał policję. Przedstawiciele sieci skomentowali sytuację.

Produkty po terminie przydatności

W marketach Biedronka na terenie Piotrkowa klient natrafił na znaczne ilości żywności po terminie przydatności. Podczas zakupów w sklepie na ul. Dmowskiego zidentyfikował 114 przeterminowanych produktów, a dzień później w sklepie na ul. Dzielnej ich liczba wyniosła 248. W obliczu tego niepokojącego odkrycia zrobił zdjęcia i zadzwonił po policję, która potwierdziła zgłoszone nieprawidłowości.

– Z bratem, działając z myślą o dobru społecznym, co jakiś czas reagujemy na wykryte nieprawidłowości w różnych sieciach handlowych. Ostatnio, podczas zakupów w Piotrkowie, w krótkim czasie znaleźliśmy ogromną liczbę przeterminowanych produktów. Nie zakłócając pracy sklepu, poprosiliśmy o przybycie policji i zgłosiliśmy sprawę, ponieważ narusza to przepisy dotyczące bezpieczeństwa żywności. Funkcjonariusze rozmawiali z personelem sklepu, ale nie otrzymaliśmy przeprosin za zaistniałą sytuację. Część produktów była przeterminowana o kilka dni, ale niektóre miały termin przydatności, który upłynął w czerwcu 2024 roku.

Policjanci przyjęli zgłoszenie

W dniach 23 i 24 września 2024 roku, dyżurny policji w Piotrkowie otrzymał zgłoszenia o możliwości sprzedaży przeterminowanej żywności w dwóch lokalach. Asp. sztabowy Izabela Gajewska, rzecznik prasowy KMP w Piotrkowie, informuje, że policjanci udali się na miejsce zdarzenia, przeprowadzając odpowiednie działania, a szczegóły sprawy będą ustalane w ramach postępowania dotyczącego naruszenia przepisów Ustawy o bezpieczeństwie żywności. Tego typu wykroczenie może być karane grzywną.

Jak tłumaczy się sieć marketów?

– W naszych sklepach znajduje się średnio około 200.000 różnych produktów – mówi Jan Kołodyński, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w Biedronce. Na co dzień przeprowadzamy wieczorne kontrole terminów ważności z wykorzystaniem specjalistycznych narzędzi. Przy tak dużej skali działalności czasami mogą wystąpić pojedyncze przeoczenia, mimo że staramy się je ograniczać. Kontrole są prowadzona dwufazowo – automatycznie i manualnie przez pracowników. W omawianym przypadku był to niewątpliwy błąd zespołu, który nie dopełnił swoich obowiązków związanych z weryfikacją towaru. Po dodatkowych kontrolach, wszystkie nieprzydatne produkty zostały usunięte. Prowadzimy również wewnętrzne dochodzenie, aby ustalić szczegóły i uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.

Podobne zdarzenie z przeterminowanymi produktami miało również miejsce w Bełchatowie, gdzie także interweniowała policja.

dzienniklodzki.pl

Dlaczego piątek 13 uchodzi za pechowy? Historia prowadzi do średniowiecznych templariuszy

Nocna akcja ratowników nad Wisłą. Trwają poszukiwania zaginionej kobiety

Śląska policja rozbija gang pseudokibiców handlujących narkotykami. W sprawie jest już 41 podejrzanych

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę

Budowa obwodnicy Kartuz może się opóźnić. Termin zakończenia prac pod znakiem zapytania

Ponad 2,5 promila i dziecko w aucie. Świadek zatrzymał pijaną kierującą w Zamościu

Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Straż miejska pod lupą. Toruń i Bydgoszcz w ogólnopolskim rankingu daleko od czołówki

Najgroźniejsze oszustwo w sieci. Ekspert: Polacy tracą przez nie ogromne pieniądze

Tańsze paliwo tuż za granicą. Mieszkańcy Podhala tankują już na Słowacji

Planszówkowe święto w Poznaniu. Grajkon 2026 zaprasza na darmowe testowanie gier

Dlaczego koty wydają się obojętne? Badanie pokazuje, że wielu opiekunów źle odczytuje ich zachowanie

Paulini ostrzegają przed fałszywymi „lekami z Jasnej Góry”. To próba wyłudzenia pieniędzy

Ledwo wyszedł, a już wraca za kraty. 35-latek podejrzany o kolejne włamanie

Zderzenie cysterny z autokarem w Posiadałach. Sześć osób poszkodowanych, w akcji śmigłowce LPR

Dramatyczne chwile na Rysach. Turysta runął w dół stromego żlebu

Makabryczne znalezisko na Dolnym Śląsku. Tuż przy ogrodzeniu odkryto szczątki dwóch osób

Bardzo intensywny weekend ratowników z Chełma. Interwencje po porażeniu prądem, upadku z konia i wypadkach

Spalał odpady na ognisku w gdańskiej Matarni. Interweniowała straż miejska

Nowoczesny tramwaj dotarł do Katowic. To pierwszy z dziesięciu nowych pojazdów

Zakończone poszukiwania w Rawie Mazowieckiej. Odnaleziono zaginioną 16-latkę

Koniec sezonu narciarskiego coraz bliżej. Pierwsze ośrodki już zamykają stoki

Najpierw prawie 18 stopni, potem gwałtowne ochłodzenie. Nad Polskę nadciąga pogodowa huśtawka