Roztopy podnoszą poziom rzek. Alerty IMGW w 14 województwach

Fot. OSP Cieszyn-Pastwiska

Intensywne opady deszczu oraz szybko topniejący śnieg spowodowały wzrost poziomu wody w wielu beskidzkich potokach i rzekach. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne I i II stopnia dla 14 województw w związku z roztopami i możliwym przekroczeniem stanów ostrzegawczych.

W województwie śląskim najtrudniejsza sytuacja może wystąpić w powiatach cieszyńskim i bielskim. Strażacy odnotowali już pierwsze podtopienia.

Jak poinformował mł. kpt. Jakub Maciążek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie, minionej doby strażacy interweniowali 15 razy w związku z intensywnymi opadami. Cztery zdarzenia dotyczyły wypompowywania wody z zalanych posesji. Działania prowadzono m.in. w Cieszynie, Hażlachu, Ustroniu i Zebrzydowicach. Do każdego zdarzenia kierowano jeden zastęp straży pożarnej.

Na razie poziomy wód nie przekroczyły stanów ostrzegawczych, jednak – jak podkreślają służby – w terenach górskich sytuacja może dynamicznie się zmieniać.

Z kolei asp. sztab. Mateusz Pietrzyk z Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej przekazał, że w powiecie bielskim nie odnotowano dotąd interwencji związanych z podtopieniami.

IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne II stopnia dla części województw: opolskiego, dolnośląskiego i śląskiego. Obowiązują one do godz. 10.00 w środę, 25 lutego. Instytut prognozuje dalsze wzrosty poziomu wody do strefy stanów wysokich, miejscami z możliwością przekroczenia stanów ostrzegawczych.

W województwie śląskim alerty II stopnia dla powiatów bielskiego i cieszyńskiego obowiązują do godz. 20. Dodatkowo do wtorku (24 lutego) do godz. 10.00 utrzymano ostrzeżenie I stopnia dotyczące gwałtownych wzrostów stanów wód.

Ostrzeżenie I stopnia oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk mogących powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Ostrzeżenie II stopnia dotyczy zjawisk o większej skali, mogących skutkować poważnymi stratami i realnym zagrożeniem dla ludzi.

dziennikzachodni.pl

Odcinkowy pomiar prędkości ruszył w Rabce-Zdroju

Pościg przez Wrocław zakończony skokiem do Odry. 19-latek zatrzymany

Trojaczki bielików i niezwykły „adoptowany” myszołów. Niezwykłe odkrycia na Pomorzu

Tragiczny wypadek w Marklowicach. Nie żyje 22-letnia kierująca

Nadciągają burze i ulewy. Możliwe podtopienia oraz gwałtowne wzrosty poziomu wód

Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym. Karetka utknęła między rogatkami

Mieszkańcy Salmopola mają dość hałasu. Coraz więcej skarg na motocyklistów

Ponad tona heroiny przejęta w porcie w Gdyni. Trzy osoby z zarzutami

Jadowity pająk Nosferatu coraz bliżej Polski. Opanował już całe Niemcy

Tragiczne odkrycie w powiecie bialskim

16-latek trafił do szpitala po ukąszeniu przez żmiję lewantyńską

Wypadek na kolei linowej na Szrenicę. Mężczyzna spadł z wysokości około pięciu metrów

Arabowie wracają do Zakopanego. LOT przywraca ważne połączenia

Pizza za 2500 zł! Idiotyczne kontrole skarbowe!

Niewybuch z czasów II wojny światowej odnaleziony w Opolu Lubelskim

Zderzenie Porsche z pociągiem w Bulowicach

Niebezpieczny incydent na przejeździe kolejowym. Kierowca karetki zignorował czerwone światło

Macron i Merz chcą przyspieszyć rozszerzenie UE. Kraje kandydujące miałyby zyskiwać korzyści jeszcze przed członkostwem

Potężny pożar hurtowni w Starogardzie Gdańskim. Ogień objął całą halę magazynową

Tragiczny wypadek pod Zieloną Górą

20 mln zł dla strażaków. Ruszyła jubileuszowa, 25. edycja programu „ORLEN na straży”

Tragedia pod Rysami. Nie żyje turysta, kobieta walczy o życie

Napad na stację paliw w Stalach. Policja odzyskała wszystkie skradzione pieniądze

Gehenna pasażerów IC „Podhalanin”. Podróż z Zakopanego nad morze trwała ponad 20 godzin

Nocny pożar na Dolnym Śląsku. Płomienie było widać z daleka

Nowe przepisy dla miodu i trudny sezon dla pszczelarzy. Nadchodzą duże zmiany

Dramat przy śmietniku w Chodzieży. W kartonie znaleziono trzy kocięta i ich matkę

Prezydent podpisał pięć ustaw. Będą obowiązkowe czipy dla psów i kotów

Warszawa powołała zespół ds. dzikich zwierząt. Chodzi głównie o problem dzików