
Popularne wakacyjne połączenie kolejowe z Warszawy nad Adriatyk czekają istotne zmiany. Jak zapowiada spółka PKP Intercity, w sezonie letnim 2026 roku pociąg do Chorwacji będzie kursował częściej, szybciej i dalej niż dotychczas.
Prezes PKP Intercity, Janusz Malinowski, zapowiedział, że połączenie z Warszawy do Chorwacji powróci w nowej, rozszerzonej formule. Skład ma kursować sześć razy w tygodniu, podczas gdy w poprzednim sezonie jeździł cztery razy. Pasażerowie dotrą nim nie tylko do Rijeki, lecz także do słoweńskiego Kopru.
Jak poinformowano w rozmowie z branżowym portalem „Rynek Kolejowy”, w Lublanie pociąg będzie dzielony na dwie części. Jedna pojedzie do Kopru w Słowenii, druga do Rijeki w Chorwacji. Dodatkowo podróżni będą mogli kupić jeden łączony bilet obejmujący przejazd koleją do Lublany oraz autobusowe połączenie do Triestu we Włoszech.
Resort infrastruktury zapowiada również skrócenie czasu przejazdu. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że w 2026 roku podróż z Warszawy do Rijeki ma potrwać o około trzy godziny krócej niż w ubiegłym sezonie. W 2025 roku przejazd zajmował ponad 19 godzin, co było związane z remontami prowadzonymi przez koleje austriackie i chorwackie. W przyszłym roku utrudnienia mają już nie występować.
Z danych Ministerstwa Infrastruktury wynika, że w ubiegłoroczne wakacje z połączenia do Rijeki skorzystało 9,3 tys. pasażerów. Spółka liczy, że dzięki częstszym kursom, skróceniu czasu przejazdu oraz rozszerzeniu oferty o Słowenię i możliwość dojazdu do Włoch zainteresowanie będzie jeszcze większe.
dzienniklodzki.pl