Przedstawiciele krajów związkowych RFN podczas piątkowego posiedzenia jednomyślnie i ostro potępili atak na Ukrainę, wzywając przywódcę Rosji Władimira Putina do wycofania wojsk. Bundesrat zajmował się też problemem napływających z Ukrainy uchodźców i ich zakwaterowaniem na terenie Niemiec.

„Odwaga i waleczność Ukraińców, którzy bronią swojego kraju, może wzbudzać podziw” – powiedział premier Hesji Volker Bouffier (CDU). Podkreślił, że chęć pomocy ze strony Niemców jest wielka, jednak minister spraw wewnętrznych RFN Nancy Faeser i rząd federalny powinni być „bardziej zaangażowani i skoordynowani”, jeśli chodzi o rejestrację i przyjmowanie uchodźców.
Szefowie kilku krajów związkowych zwracali uwagę na poważne wyzwania, związane z zakwaterowaniem uchodźców wojennych, przybywających z Ukrainy.
Kwestia opieki nad uchodźcami ma być ponownie omawiana na konferencji premierów w przyszłym tygodniu.
Według danych policji federalnej, od początku wojny na Ukrainie, do Niemiec przybyło ok. 100 tys. obywateli Ukrainy. Zakłada się, że liczba ta może być wyższa z powodu braku kontroli stacjonarnych na granicy.
Burmistrz Berlina Franziska Giffey (SPD) wezwała do uregulowania procedur przyjmowania uchodźców. Jak poinformowała, sytuacja w stolicy Niemiec jest teraz trudna. Uchodźcy w nocy z czwartku na piątek byli kwaterowani na terenie centrum wystawienniczego. Plan władz Berlina zakłada także przekształcenie starego lotniska Tegel w punkt recepcyjny, gdzie możliwe byłoby także wstępne zakwaterowanie 3 tys. osób.
PAP/EPA/ANDREAS GORA / POOL |
