Poszukiwany przestępca wpadł, bo podszył się pod innego pacjenta w placówce medycznej

Fot. KMP Poznań

Tuż po nowym roku, policja została wezwana do jednej z poznańskich placówek medycznych. Okazało się, że mężczyzna, który podszył się pod innego pacjenta, aby przejść badanie rezonansem magnetycznym, w rzeczywistości był przestępcą poszukiwanym na podstawie wielu listów gończych.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Poznaniu, 3 stycznia policjanci zostali wezwani do placówki medycznej, gdzie doszło do dziwnej sytuacji. Mężczyzna, który przybył na badanie rezonansem, został poinformowany, że już jest w trakcie tego badania. Funkcjonariusze postanowili poczekać, aż badanie się zakończy, aby móc skonfrontować się z nim osobiście. Okazało się, że 54-latek posłużył się fałszywym dowodem tożsamości.

Po sprawdzeniu danych, policjanci odkryli, że mężczyzna jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Jak się okazało, był on ścigany aż 7 listami gończymi za przestępstwa takie jak udział w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieże, paserstwo, rozboje oraz oszustwa. 54-latek przyznał, że przez 14 lat ukrywał się za granicą, jednak problemy zdrowotne skłoniły go do powrotu do Polski.

Po zatrzymaniu, mężczyzna został przewieziony do Aresztu Śledczego w Poznaniu, skąd trafi do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę za wcześniejsze przestępstwa. Dodatkowo, za fałszerstwo dokumentu i posługiwanie się nim, a także za nielegalne przetwarzanie danych osobowych, może mu grozić do pięciu lat więzienia.

gloswielkopolski.pl

Zaginiony senior odnaleziony w lesie. W akcji pomógł dron i nowy pojazd strażaków

Agresywny kierowca zaatakował funkcjonariusza na granicy. W aucie ukrył ponad tysiąc paczek papierosów

Zaginął 28-letni mieszkaniec Zgierza. Policja prosi o pomoc w odnalezieniu Kacpra Ogrodowczyka

Tragiczny wypadek na S1 w Katowicach. Nie żyje 23-letni kierowca

Pijany kierowca z dwoma zakazami prowadzenia pojazdów zatrzymany

Ogromny pożar w Tychach. Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i instalacja fotowoltaiczna

Niebezpieczna pułapka na placu w Konstantynowie Łódzkim

Awokado nie dla każdego. Kto powinien uważać na ten popularny owoc

Dramatyczny wypadek. „Maluch” rozpadł się na pół

Śmiertelny wypadek na Śląsku. Policja ogłosiła Czarny Alert Drogowy

Pożar budynku w Dolistowie Nowym. Zginęło około 20 sztuk bydła

Tatry pod cyfrowym nadzorem. Park zatrudnił „cyber strażnika”, który tropi turystów w sieci

Dlaczego piątek 13 uchodzi za pechowy? Historia prowadzi do średniowiecznych templariuszy

Nocna akcja ratowników nad Wisłą. Trwają poszukiwania zaginionej kobiety

Śląska policja rozbija gang pseudokibiców handlujących narkotykami. W sprawie jest już 41 podejrzanych

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę

Budowa obwodnicy Kartuz może się opóźnić. Termin zakończenia prac pod znakiem zapytania

Ponad 2,5 promila i dziecko w aucie. Świadek zatrzymał pijaną kierującą w Zamościu

Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Straż miejska pod lupą. Toruń i Bydgoszcz w ogólnopolskim rankingu daleko od czołówki

Najgroźniejsze oszustwo w sieci. Ekspert: Polacy tracą przez nie ogromne pieniądze

Tańsze paliwo tuż za granicą. Mieszkańcy Podhala tankują już na Słowacji

Planszówkowe święto w Poznaniu. Grajkon 2026 zaprasza na darmowe testowanie gier