Konar drzewa spadł na jadący autostradą autokar. Mogło dojść do tragedii

Fot. OSP Zagrodno

We wtorkowy poranek, 6 maja, tuż przed świtem na 68. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia (za zjazdem na Jadwisin) doszło do groźnie wyglądającego incydentu – na jadący autokar z ponad 50 pasażerami spadł konar drzewa.

Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe: jednostki straży pożarnej z JRG Złotoryja i OSP Zagrodno, patrol policji oraz ekipę drogową. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do stanowiska kierowania straży pożarnej w Złotoryi o godzinie 5:42.

Po przyjeździe ratowników okazało się, że konar uszkodził autokar przewożący 52 osoby. Na szczęście nikt z pasażerów nie odniósł obrażeń. Zorganizowano transport zastępczy, którym ludzie kontynuowali podróż.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, upewnili się, że nikt nie wymaga pomocy medycznej, a następnie usunęli z drogi pozostałości po drzewie. Uszkodzony pojazd został odprowadzony przez służby na najbliższy zjazd.

Jak doszło do wypadku? Zazwyczaj drzewa przy autostradzie są sadzone w bezpiecznej odległości od jezdni. Jednak na tym konkretnym odcinku – przy 68. kilometrze – rosną one bliżej pasa ruchu. Prawdopodobnie to właśnie tam uschnięty konar oderwał się przypadkowo i spadł na przejeżdżający autokar, co zaskoczyło nawet ratowników pracujących na miejscu.

gazetawroclawska.pl

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę

Budowa obwodnicy Kartuz może się opóźnić. Termin zakończenia prac pod znakiem zapytania

Ponad 2,5 promila i dziecko w aucie. Świadek zatrzymał pijaną kierującą w Zamościu

Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Straż miejska pod lupą. Toruń i Bydgoszcz w ogólnopolskim rankingu daleko od czołówki

Najgroźniejsze oszustwo w sieci. Ekspert: Polacy tracą przez nie ogromne pieniądze

Tańsze paliwo tuż za granicą. Mieszkańcy Podhala tankują już na Słowacji

Planszówkowe święto w Poznaniu. Grajkon 2026 zaprasza na darmowe testowanie gier

Dlaczego koty wydają się obojętne? Badanie pokazuje, że wielu opiekunów źle odczytuje ich zachowanie

Paulini ostrzegają przed fałszywymi „lekami z Jasnej Góry”. To próba wyłudzenia pieniędzy

Ledwo wyszedł, a już wraca za kraty. 35-latek podejrzany o kolejne włamanie

Zderzenie cysterny z autokarem w Posiadałach. Sześć osób poszkodowanych, w akcji śmigłowce LPR

Dramatyczne chwile na Rysach. Turysta runął w dół stromego żlebu

Makabryczne znalezisko na Dolnym Śląsku. Tuż przy ogrodzeniu odkryto szczątki dwóch osób

Bardzo intensywny weekend ratowników z Chełma. Interwencje po porażeniu prądem, upadku z konia i wypadkach

Spalał odpady na ognisku w gdańskiej Matarni. Interweniowała straż miejska

Nowoczesny tramwaj dotarł do Katowic. To pierwszy z dziesięciu nowych pojazdów

Zakończone poszukiwania w Rawie Mazowieckiej. Odnaleziono zaginioną 16-latkę

Koniec sezonu narciarskiego coraz bliżej. Pierwsze ośrodki już zamykają stoki

Najpierw prawie 18 stopni, potem gwałtowne ochłodzenie. Nad Polskę nadciąga pogodowa huśtawka

Tragedia w Zielonej Górze. Balon rozbił się w centrum miasta, nie żyje 28-letnia pilotka

Skandal po meczu w Łodzi. Stadion zniszczony przez kibiców gości

Nazistowskie plakaty w bagażu pasażera. Podróż do Polski zakończyła się deportacją

Przełomowa operacja w Chorzowie. Nastolatce wydłużono nogę o 15 centymetrów

Złodziej zatrzymany w Łodzi. Policja odzyskała samochód wart 120 tys. zł

Ceny paliw mocno w górę. Diesel najdroższy od trzech lat

Lekarze ostrzegają: mimo spadku zachorowań wciąż rośnie liczba zgonów