Tor Poznań zamknięty decyzją GIOŚ. Powodem przekroczone normy hałasu

Fot. Sebastian19988991/Wikimedia Commons
Tor Poznań został wyłączony z użytkowania.

Legendarny Tor Poznań został decyzją Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wyłączony z użytkowania. Powodem są przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu, które – według kontroli – od lat były uciążliwe dla mieszkańców pobliskiego Przeźmierowa.

Sprawa sięga 2023 roku, kiedy decyzję o zamknięciu obiektu wydał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Teraz GIOŚ, po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez Automobilklub Wielkopolski, podtrzymał tę decyzję. Oznacza to, że tor – jako instalacja generująca nadmierny hałas – musi zakończyć działalność.

Badania wykazały przekroczenia norm w rejonie pobliskich ulic. Dodatkowym problemem jest obowiązujący tam niższy limit hałasu – 50 decybeli, czyli mniej niż standardowe 55 dB w innych częściach miasta. Według zarządzających obiektem spełnienie tak rygorystycznych norm jest w praktyce bardzo trudne.

Przedstawiciele toru podkreślają, że podejmowano działania ograniczające hałas, m.in. montując ekrany dźwiękochłonne i zmieniając regulaminy zawodów. Mimo to nie udało się dostosować do obowiązujących przepisów.

Automobilklub zapowiada dalszą walkę o przywrócenie działalności obiektu – planowane jest złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji.

Zamknięcie toru oznacza odwołanie wszystkich zaplanowanych wydarzeń – nie tylko wyścigów, ale także innych aktywności, jak jazda rekreacyjna, treningi czy imprezy sportowe niezwiązane z motoryzacją.

Decyzja wywołała duże poruszenie w środowisku motorsportu. Jakub Przygoński oraz organizatorzy driftingu podkreślają, że brak takich obiektów może ograniczyć rozwój młodych kierowców i paradoksalnie zwiększyć niebezpieczne zachowania na drogach publicznych.

Tor Poznań był jedynym w Polsce pełnoprawnym, homologowanym obiektem tego typu, co czyni decyzję szczególnie dotkliwą dla krajowego sportu motorowego.

gloswielkopolski.pl

Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Trzy nieudane próby i konieczny powrót na kurs

23-latek z Lublina wpadł z narkotykami. Sąd zdecydował o areszcie

Lufthansa zawiesza połączenie Gdańsk-Monachium

Korupcyjny proceder na stacji diagnostycznej w Łódzkiem. Fałszywe badania techniczne pojazdów

Zaskakujące znalezisko w aucie. Pod kanapą zebrała się pokaźna suma

Duże ćwiczenia służb na Dolnym Śląsku. Wojsko i ratownicy pojawią się na ulicach

Problemy z płatnościami kartą w całej Polsce. Awaria systemu utrudnia zakupy

Kontrabanda na ogromną skalę. Pseudokibice wpadli z milionami papierosów

Wspólne sadzenie lasu pod Lęborkiem. Mieszkańcy i służby połączyli siły dla przyrody

Cudem przeżył wybuch w kopalni. Teraz walczy o powrót do życia i potrzebuje wsparcia

Rozbity gang w Łodzi, trudnił się napadami z bronią i nielegalnym hazardem

Akt wandalizmu w Trzebini. Sprejem zniszczono ścianę kościoła, policja szuka sprawcy

Sezon pasterski rozpoczęty w Beskidach. Owce wróciły na hale, a górale podtrzymują tradycję

Uratowany bocian wrócił w rodzinne strony. Po latach założył gniazdo niedaleko Lublina

Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Motocyklista zginął na początku sezonu

Tanie masło w sklepach. Promocja czy sprytna strategia sieci handlowych?

Awantura na dworcu w Chełmie. Agresywny 38-latek zatrzymany przez służby

Nocny atak na strażnika miejskiego w Krakowie. Sprawca zatrzymany

Wiosenny wysyp grzybów. Lasy znów pełne skarbów

Afera Zondacrypto. Klienci czekają na pieniądze, pytań przybywa

Upada fabryka żarówek w Pabianicach. Zagrożonych 700 miejsc pracy

Obowiązkowe kaski dla dzieci już od czerwca 2026. Nowe przepisy dla rowerów i hulajnóg

Pacjenci żądają „krwi od niezaszczepionych”. Lekarze alarmują: to groźny trend

36 kg narkotyków i powrót do przestępstwa

Koniec bramek na A4. Kierowców czekają duże zmiany i darmowe przejazdy

Rewolucja w prawie pogrzebowym w Polsce

Groźny wypadek quada. Dwie nastolatki ranne

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje 77-letni kierowca

Pijany kierowca rozbił się skradzionym autem