MPK Poznań ma poważny problem z kadrami. Brakuje kierowców i motorniczych

Fot. Michał Beim/Wikimedia Commons

Około 150 kierowców autobusów i 60 motorniczych brakuje obecnie w MPK Poznań. Niedobór pracowników już przekłada się na funkcjonowanie komunikacji miejskiej, a część kursów została ograniczona. Społecznicy wskazują, że jednym z głównych powodów problemów są zbyt niskie wynagrodzenia w porównaniu z innymi dużymi miastami.

Brakuje pracowników, więc ograniczono kursy

Problem z niedoborem kierowców i motorniczych w Poznaniu nie jest nowy, ale w ostatnim czasie ponownie stał się szczególnie widoczny. Jak informuje MPK Poznań, spółka ma obecnie wakaty na około 150 stanowiskach kierowców autobusów oraz 60 stanowiskach motorniczych.

Braki kadrowe zaczęły odbijać się na rozkładach jazdy. Na niektórych liniach zmniejszono liczbę kursów, a ograniczenia dotyczą między innymi połączeń obsługujących Rataje i Naramowice. Część autobusów i tramwajów jeździ więc obecnie rzadziej niż przed wakacjami.

Podobna sytuacja miała miejsce już w 2022 roku. Wtedy również z powodu niedoboru kierowców część zaplanowanych kursów nie była realizowana. Problem rozwiązano między innymi poprzez ograniczenie liczby połączeń, zwłaszcza na liniach nocnych oraz peryferyjnych.

Zdaniem Stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania źródłem obecnych problemów są przede wszystkim zarobki. Społecznicy przekonują, że w miastach, które zdecydowały się na wyraźne podniesienie wynagrodzeń, sytuacja kadrowa uległa poprawie.

Jak wskazują w swojej analizie, MPK Kraków nie musi już prowadzić stałej rekrutacji kierowców, lecz poszukuje pracowników przede wszystkim na pojawiające się wakaty. W Łodzi, po osiągnięciu zakładanej liczby kierowców i motorniczych, od sierpnia wstrzymano zapisy na darmowe kursy. Z kolei Szczecin rok temu zdecydował się na przywrócenie wcześniej ograniczonych kursów.

Poznań wypada słabo na tle innych miast

Stowarzyszenie porównało również wynagrodzenia proponowane kierowcom autobusów w ogłoszeniach o pracę w największych polskich miastach. Z zestawienia wynika, że Poznań znajduje się na końcu stawki.

Najwyższe wynagrodzenie oferuje MPK Kraków – 9100 zł brutto miesięcznie. W pozostałych miastach przedstawia się ono następująco:

  • MZA Warszawa – 8400 zł brutto miesięcznie;
  • MPK Wrocław – 8020 zł brutto miesięcznie;
  • MPK Łódź – 8000 zł brutto miesięcznie, przy czym już podczas kursu na prawo jazdy można otrzymać 5500 zł;
  • SPAD Szczecin – od 7100 zł brutto miesięcznie plus dodatki.

Tymczasem początkujący kierowca w MPK Poznań może liczyć na 6350–7260 zł brutto miesięcznie. Zdaniem społeczników taka różnica może mieć bezpośredni wpływ na trudności z pozyskaniem nowych pracowników.

Poznański przewoźnik musi już korzystać z pomocy firm zewnętrznych. Kierowcy zatrudniani przez takie przedsiębiorstwa wykonują przewozy z wykorzystaniem taboru MPK. Obecnie prowadzone są przetargi na tego rodzaju usługi.

MPK: pensje rosną, ale potrzebne są kolejne działania

MPK Poznań przekonuje, że zarząd spółki pracuje nad poprawą sytuacji płacowej i stara się dostosowywać wynagrodzenia do zmieniających się warunków na rynku pracy.

– Zarząd spółki podejmuje działania dla poprawy sytuacji płacowej, aby jak najbardziej podążać za zmianami wynagrodzeń na rynku pracy – zapewnia Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa MPK Poznań.

Jak wyjaśnia, osoba rozpoczynająca pracę jako kierowca, która zdała egzamin i nie ma jeszcze doświadczenia zawodowego, otrzymuje obecnie 7260 zł brutto wraz z premią.

Jednocześnie średnie wynagrodzenie w grupie osób kierujących pojazdami za pierwsze sześć miesięcy tego roku wyniosło 10 290 zł brutto w przypadku kierowców autobusów oraz 9470 zł brutto w przypadku motorniczych.

Pensja nie składa się jednak wyłącznie z wynagrodzenia zasadniczego. Na wysokość wypłaty wpływają między innymi premie, nadgodziny, dodatki za pracę w nocy, nagrody oraz odprawy. MPK zwraca również uwagę na pakiet socjalny i możliwość korzystania przez pracowników oraz ich rodziny z biletów komunikacji miejskiej za 12 zł rocznie.

„MPK nie wyczaruje pieniędzy na podwyżki”

Społecznicy zwracają jednak uwagę, że aby kierowca lub motorniczy w Poznaniu osiągnął poziom wynagrodzenia oferowany początkującym pracownikom w Krakowie, może być konieczna większa liczba godzin pracy albo częstsze wykonywanie pracy w porze nocnej.

Stowarzyszenie wskazuje przy tym, że Kraków jest miastem znacznie bardziej zadłużonym niż Poznań.

– MPK nie wyczaruje pieniędzy na podwyżki. Musi je dostać od miasta – przekonują przedstawiciele stowarzyszenia.

Ich zdaniem możliwości finansowe Poznania pozwalają na zwiększenie nakładów na komunikację miejską. W ubiegłym roku deficyt miasta wyniósł około 3 mln zł przy wydatkach sięgających 6,6 mld zł, a zadłużenie zmniejszyło się do 2,25 mld zł.

Społecznicy zwracają również uwagę na kolejne osoby zatrudniane przez miejskie spółki na wysoko wynagradzanych stanowiskach. Ich zdaniem władze Poznania powinny podjąć zdecydowane działania, zanim braki kadrowe jeszcze mocniej odbiją się na funkcjonowaniu komunikacji.

– Nadszedł czas na poważne decyzje. Inaczej naprawdę poznański transport publiczny czeka zapaść – apelują.

gloswielkopolski.pl

Członkowie Bandidos zatrzymani w Małopolsce. Policja przejęła niemal 27 kg narkotyków

Tysiące robotów pracują w magazynach Shein pod Wrocławiem. Tak wygląda gigantyczne centrum logistyczne

Bus przewożący dzieci zderzył się z koparką. Opiekunka trafiła do szpitala

Kontrole przewoźników w Gdańsku. Czterech kierowców dostało mandaty na 6 tys. zł

Kolejka na Górę Żar ponownie rusza. Turyści wrócą na szczyt, ale inne wyciągi szykują przerwę

Czołowe zderzenie na łuku drogi pod Ozorkowem. Dwie kobiety trafiły do szpitala

Największy magazyn gazu w Polsce powiększony o 800 mln m³. ORLEN zakończył wielką inwestycję na Dolnym Śląsku

Rosyjscy hakerzy przypisują sobie ataki na sklepowe lodówki. Cyberprzestępcy uderzyli w kilka krajów Europy

Nowi mieszkańcy poznańskiego zoo. Do ogrodu przyjechała para niezwykłych żurawi z Zamościa

Hulajnogi elektryczne rozwijają nawet 60 km/h. Eksperci proponują OC i tablice rejestracyjne

Nowy most nad Odrą niemal gotowy! Ma ponad 633 metry długości, a na jezdni pojawił się już asfalt

Przez kilka miesięcy unikał policji. 43-latek został zatrzymany podczas podróży do pracy

Pożar w Radomsku. 60-latek z poważnymi poparzeniami trafił do szpitala, ewakuowano mieszkańców

Seria włamań w Stargardzie. 38-latek zatrzymany, straty oszacowano na 70 tys. zł

Setki nietoperzy zasiedliły leśne budki na Kaszubach. Jedna obserwacja wzbudziła niepokój przyrodników

Skrzynia z amunicją ukryta na działce. W ziemi znajdowało się około 15 kilogramów pocisków

Zmiany kadrowe w krakowskim magistracie. Nowy prezydent zwalnia kolejnych urzędników

Dwa alarmy bombowe na warszawskich lotniskach. Samolot z Londynu przekierowany do Modlina

Niebezpieczne przedmioty w halloweenowych cukierkach. Czworo dzieci z Miastka zagrożonych

Waldemar Żurek składa kolejny wniosek o uchylenie immunitetu Bogdanowi Święczkowskiemu. Chodzi o system Hermes

Ruszyło Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego. Wzięło w nim udział ośmioro sędziów

Autostrada A2 nie dotrze do granicy z Białorusią. GDDKiA wstrzymuje ostatni odcinek

Brat byłego komendanta głównego policji stanie przed sądem. Chodzi o wielomilionowe oszustwa VAT

Polskę może czekać boom inwestycyjny. Ożywienie dociera do średnich i małych firm

Interwencja policji przed cmentarzem. Mąż Danuty Holeckiej w kajdankach. Dwie wersje wydarzeń

Agresywni mężczyźni wtargnęli do gabinetu dentystycznego. Grozili pracownicy i żądali pieniędzy

Protest przed Trybunałem Konstytucyjnym zmienił się w piknik. Uczestnicy robią sobie zdjęcia z policjantami

Nowy podatek od zysków firm paliwowych już obowiązuje. Budżet może zyskać 5,2 mld zł

Urny z prochami w domach i pochówki pod drzewami? Rząd rozważa zmiany przepisów