
Gdańscy policjanci zatrzymali 55-letniego mężczyznę, który był poszukiwany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości w związku z włamaniem do sklepu jubilerskiego. Według śledczych miał być kierowcą, który pomógł grupie sprawców w ucieczce. Straty oszacowano na ponad 720 tys. euro. Za podejrzanego wydano Europejski Nakaz Aresztowania.
Namierzyli go na jednym z gdańskich parkingów
Do zatrzymania doszło na terenie Gdańska. Funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 55-latka i ujęli go na jednym z parkingów. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez niemiecki sąd.
Jak przekazała podkom. Anna Banaszewska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, postępowanie prowadzone w Niemczech dotyczy kradzieży z włamaniem do sklepu jubilerskiego.
Straty poniesione w wyniku przestępstwa obejmują zarówno skradzioną biżuterię i inne przedmioty, jak również zniszczenia powstałe w budynku. Łącznie oszacowano je na ponad 720 tys. euro.
Miał pomóc sprawcom w ucieczce
Z ustaleń niemieckich śledczych wynika, że zatrzymany 55-latek nie brał bezpośredniego udziału w samym włamaniu, ale miał pełnić rolę kierowcy. Według śledczych to właśnie on miał umożliwić pozostałym członkom grupy ucieczkę z miejsca przestępstwa.
Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
55-latek trafił do tymczasowego aresztu
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Następnie, zgodnie z obowiązującą procedurą, mężczyzna ma zostać przekazany niemieckim służbom.
55-latek jest podejrzany o kradzież z włamaniem, której miał dopuścić się wspólnie i w porozumieniu z pozostałymi członkami grupy. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
dziennikbaltycki.pl

