
Podziemny Magazyn Gazu w Wierzchowicach przeszedł kolejną rozbudowę. Dzięki inwestycji wartej 580 mln zł jego pojemność wzrosła z 1,3 do 2,1 mld metrów sześciennych. To oznacza, że możliwości magazynowania gazu w całej Polsce zwiększyły się o około jedną czwartą. Obiekt jest jednak przygotowany na kolejne etapy rozbudowy.
ORLEN poinformował o zakończeniu prac przy rozbudowie Podziemnego Magazynu Gazu Wierzchowice na Dolnym Śląsku. To największy tego rodzaju obiekt w kraju. W wyniku przeprowadzonych robót jego pojemność czynna zwiększyła się o 800 mln metrów sześciennych, osiągając łącznie 2,1 mld m³.
Przed rozpoczęciem inwestycji magazyn mógł pomieścić 1,3 mld m³ gazu. Po zakończeniu rozbudowy jego możliwości wzrosły o ponad 60 proc. Zmiana ma znaczenie dla całego krajowego systemu gazowego. Łączna pojemność podziemnych magazynów w Polsce zwiększyła się bowiem z około 3,3 do 4,1 mld metrów sześciennych.
Wartość przedsięwzięcia wyniosła 580 mln zł. Jak podkreśla ORLEN, większe możliwości przechowywania surowca pozwolą lepiej reagować na okresowe wzrosty zapotrzebowania, a także ewentualne zakłócenia w dostawach. Zapas zgromadzony w podziemnych instalacjach może być wykorzystywany wtedy, gdy rośnie zużycie gazu przez gospodarstwa domowe, ciepłownie i zakłady przemysłowe.
Trzy nowe odwierty i rozbudowa instalacji
Prace obejmowały zarówno część podziemną, jak i naziemną infrastruktury. W ramach inwestycji wykonano trzy nowe odwierty umożliwiające zatłaczanie gazu do magazynu oraz jego późniejszy odbiór. Zmodernizowano również instalację służącą do osuszania surowca, a także zamontowano dodatkowe agregaty sprężające.
Dzięki tym rozwiązaniom zwiększyła się nie tylko sama pojemność obiektu. Poprawiły się również możliwości uzupełniania zapasów i przekazywania gazu do krajowej sieci. Jest to istotne z punktu widzenia elastyczności całego systemu, szczególnie w okresach zwiększonego zapotrzebowania.
Wierzchowice są magazynem złożowym. Oznacza to, że gaz przechowywany jest w naturalnych strukturach geologicznych, które wcześniej służyły do jego wydobywania. Złoże odkryto w 1971 roku, a po zakończeniu eksploatacji gazowej przekształcono je w podziemny magazyn. Obiekt rozpoczął działalność w 1995 roku.
Przy inwestycji pracowało około tysiąca osób
Realizacja projektu wymagała zaangażowania dużego zaplecza wykonawczego. Według informacji przekazanych przez spółkę w przedsięwzięciu uczestniczyło około 1000 pracowników, a także liczne polskie przedsiębiorstwa. Głównym wykonawcą była spółka ORLEN Technologie, która współpracowała z około 40 krajowymi wykonawcami i 30 dostawcami.
Za przygotowanie dokumentacji projektowej odpowiadał ORLEN Gazoprojekt, natomiast prace wiertnicze przeprowadziła spółka Exalo Drilling. W realizację zaangażowano również firmy działające na Dolnym Śląsku.
Prezes ORLENU Ireneusz Fąfara podkreślił, że rozbudowa Wierzchowic jest jednym z elementów wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego kraju. Z kolei wiceprezes koncernu Wiesław Prugar wskazał, że dodatkowe 800 mln metrów sześciennych pojemności magazynowej ma znaczenie zarówno dla odbiorców indywidualnych, jak i przedsiębiorstw.
Wierzchowice mogą zostać rozbudowane jeszcze bardziej
Zakończony etap nie musi być ostatnim przedsięwzięciem w tym miejscu. Infrastrukturę zaprojektowano z myślą o dalszym zwiększaniu możliwości magazynowania. ORLEN wskazuje, że docelowa pojemność obiektu może w przyszłości osiągnąć nawet 4,2 mld metrów sześciennych, choć ewentualne kolejne prace będą zależały od rozwoju rynku gazu i potrzeb krajowego systemu.
W Polsce funkcjonuje obecnie siedem podziemnych magazynów gazu wysokometanowego. Pięć z nich wykorzystuje wyeksploatowane złoża gazowe, natomiast dwa pozostałe – w Mogilnie i Kosakowie – są magazynami kawernowymi, w których surowiec przechowywany jest w komorach utworzonych w podziemnych pokładach soli.
Rozbudowa Wierzchowic zwiększa możliwości gromadzenia zapasów, ale jest tylko jednym z elementów krajowej infrastruktury gazowej. Znaczenie mają również krajowe wydobycie, import, terminal LNG w Świnoujściu oraz połączenia przesyłowe z innymi państwami.
Według danych ORLENU w 2025 roku koncern dostarczył polskiemu rynkowi 8,6 mld metrów sześciennych gazu pochodzącego z własnego wydobycia. Odpowiadało to około 40 proc. krajowego zapotrzebowania. Połączenie krajowej produkcji, importu i większych możliwości magazynowania ma zapewniać większą stabilność dostaw do odbiorców.
gazetawroclawska.pl
