
77 agregatów prądotwórczych oraz ciepłe koce trafią z Wielkopolski do Diecezji Kijowsko-Żytomierskiej Kościoła rzymskokatolickiego. Stamtąd pomoc zostanie przekazana mieszkańcom dotkniętym skutkami wojny i kryzysu energetycznego.
Jak informuje Caritas Archidiecezji Poznańskiej, w Kijowie ponad 5,5 tys. mieszkań pozostaje bez prądu, a około 600 tys. mieszkańców opuściło swoje domy z powodu bombardowań oraz braku energii i wody. W obliczu nasilających się mrozów organizacja zdecydowała się na kolejną akcję pomocową.
– Hojność darczyńców pozwoliła Caritas Archidiecezji Poznańskiej na zakup ciepłych koców oraz 77 agregatów prądotwórczych inwerterowych, wyprodukowanych w Wielkopolsce – przekazała Maria Książkiewicz, rzeczniczka Caritas Poznań.
Agregaty zostały wyprodukowane w Wilkowicach pod Lesznem. Dzięki niewielkim rozmiarom mogą być łatwo transportowane i używane w miejscach, gdzie konieczne jest zagotowanie wody, naładowanie telefonu czy zasilenie podstawowych urządzeń. Istnieje również możliwość łączenia dwóch urządzeń w celu uzyskania większej mocy.
Producent podkreśla, że agregaty są ciche, posiadają stabilizację napięcia i nadają się do bezpiecznego zasilania sprzętu elektronicznego. W Ukrainie często wykorzystywane są nawet na balkonach jako źródło energii dla pojedynczych mieszkań.
Transport wyruszy 26 lutego z siedziby firmy w Wilkowicach do fundacji Diecezji Kijowsko-Żytomierskiej.
– Zbliżają się kolejne mrozy, a kryzys energetyczny jest brutalną strategią wymierzoną w cywilów. Chcemy pomagać, aby mieszkańcy nie musieli opuszczać swoich domów i mogli przetrwać zimę – podkreśla rzeczniczka Caritas Poznań.
Wsparcie płynie także bezpośrednio od wiernych Archidiecezji Poznańskiej, którzy przekazali 400 tys. zł na pomoc Ukrainie. Środki zostaną przekazane przez Caritas Polska do Caritas Spes Ukraina i przeznaczone na prowadzenie tzw. Punktów Niezłomności – miejsc, w których mieszkańcy mogą się ogrzać, zjeść ciepły posiłek oraz naładować urządzenia elektroniczne.
gloswielkopolski.pl