
Policjanci rozbili międzynarodową grupę przestępczą, która na dużą skalę zajmowała się praniem pieniędzy pochodzących z oszustw internetowych, m.in. metodą „na bankowca”. Członkowie gangu obracali milionami złotych i poruszali się luksusowymi samochodami. Ich znakiem rozpoznawczym była fotografia przedartego banknotu.
Akcja była efektem współpracy Prokuratury Regionalnej w Łodzi oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. W różnych częściach kraju zatrzymano 13 mężczyzn w wieku od 23 do 57 lat. Dziesięciu z nich zostało tymczasowo aresztowanych. Wśród podejrzanych są obywatele Polski, Ukrainy i Białorusi.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz prania pieniędzy na kwotę blisko 20 mln zł. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Miliony z oszustw i wyłudzeń
– Jak wynika z zebranych dowodów, do grupy trafiały środki pochodzące z licznych oszustw internetowych, popełnianych różnymi metodami, w tym z wykorzystaniem usługi BLIK oraz legend takich jak „na pracownika banku” czy „przedstawiciela platformy inwestycyjnej” – poinformował rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi Krzysztof Kopania.
Grupa działała m.in. w Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie i Krakowie. W strukturze obowiązywał ścisły podział ról. Kurierzy, poruszający się luksusowymi autami, odbierali wyłudzoną gotówkę w wyznaczonych miejscach.
Charakterystycznym elementem procederu było okazywanie zdjęcia przedartego banknotu z widocznym numerem seryjnym – pełniło ono funkcję swoistego hasła identyfikacyjnego. Następnie pieniądze trafiały do kantoru kryptowalutowego posiadającego kilka oddziałów, gdzie podejmowano decyzje o dalszym obrocie środkami. Ostatecznie gotówka była wypłacana i przelewana na rachunki bankowe udostępnione przez osoby prowadzące fikcyjną działalność gospodarczą.
Śledztwo w sprawie ma charakter rozwojowy i nie wyklucza się kolejnych zatrzymań.
dzienniklodzki.pl