
Pasjonaci fiatów 125p, maluchów, żuków, nys, trabantów, wartburgów oraz innych aut i motocykli z dawnego bloku wschodniego wyruszyli w sobotę z Chorzowa w charytatywnym rajdzie “Złombol”. Przed sobą mają liczącą ponad 1,5 tys. km trasę do nadmorskiej miejscowości Kavaje w Albanii.
To 16. rajd, w ramach którego tradycyjnie zbierane są pieniądze dla podopiecznych domów dziecka w całej Polsce. Do udziału w tegorocznej edycji zgłosiło się ponad 950 załóg. Duża część z nich wystartowała w sobotę w południe sprzed Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Do Albanii powinni dotrzeć do 6 września.
W tym roku zaplanowano dwie główne trasy. Pierwsza wiedzie przez Czechy, Słowację, Węgry, Serbię, Kosowo i Macedonię; druga – przez Czechy, Austrię, Słowenię, Chorwację i Czarnogórę.
“Republika Albanii ma specjalne miejsce w naszych sercach. Podczas kilku edycji przekroczyliśmy jej granice, ale nigdy jeszcze nie była naszym głównym celem. Przejazdem nie możemy jednak doświadczyć uroków tej perły Bałkanów” – piszą organizatorzy wydarzenia, tłumacząc wybór Albanii jako celu tegorocznego rajdu.
Aby wziąć udział w eskapadzie, każda załoga musiała uzbierać minimum 2022 zł – pieniądze pochodzą od firm i osób prywatnych, których naklejki widnieją na samochodach. Całość uzbieranych środków trafia do dzieci – koszty wyjazdu i przygotowania auta uczestnicy pokrywają sami. W 16. edycji rajdu z wpłat uczestników uzbierano już ponad 2 mln zł. Środki zbierane są we współpracy z Fundacją Nasz Śląsk im. gen. Jerzego Ziętka. (PAP)