
Długi sierpniowy weekend ściągnął w Tatry tłumy turystów. Niestety, wraz z nimi pojawił się też niechlubny problem – w kosodrzewinie i przy szlakach można było natrafić na ludzkie odchody i stosy zużytych chusteczek higienicznych. Nagranie oburzonej turystki, która uwieczniła ten widok, szybko obiegło Internet.
– Rozumiem, że każdy ma swoje potrzeby, ale to już przesada. Idziesz w góry, to weź woreczek i po prostu po sobie posprzątaj. To, co tu się dzieje, to zwykłe świństwo – komentowała na nagraniu.
Na filmie widać zatrważający obraz – w krzakach piętrzą się chusteczki, reklamówki i inne odpady. Szlak przypomina miejscami wysypisko.
Góry toną w ściekach
Problem nie dotyczy jedynie śmieci. Rocznie z przenośnych toalet w Tatrach wywożonych jest około 500 metrów sześciennych ścieków, czyli pół miliona litrów nieczystości. Sam Tatrzański Park Narodowy wydaje na ten cel ok. 600 tys. zł rocznie. Mimo to wielu turystów wciąż załatwia potrzeby fizjologiczne „na dziko”, zanieczyszczając chroniony teren.
Nietypowe rozwiązanie: woreczki na fekalia
Aby chronić przyrodę, TPN chce wprowadzić nowe rozwiązanie – rozdawać turystom specjalne worki na fekalia. Jak wyjaśnia dyrektor parku, Szymon Ziobrowski, to pomysł sprawdzony w innych krajach, m.in. w Stanach Zjednoczonych.
– Worki na fekalia są szczelne i higieniczne. Często zawierają substancje żelujące, które neutralizują zapach i przyspieszają rozkład odchodów. Po użyciu należy je odpowiednio zutylizować. To nie jest alternatywa dla istniejących toalet, ale ich uzupełnienie – tłumaczy Ziobrowski.
Zastosowanie takich rozwiązań ma ograniczyć zanieczyszczenie środowiska i chronić wrażliwe górskie ekosystemy przed skażeniem. Choć korzystanie z worków będzie dobrowolne, TPN zachęca turystów do ich używania, zwłaszcza w trudno dostępnych miejscach, gdzie toalety są niedostępne.
Tatry potrzebują szacunku
Przyrodnicy przypominają: Tatry to nie tylko atrakcja turystyczna, ale przede wszystkim delikatny ekosystem, wymagający ochrony. Każdy, kto wchodzi na szlak, powinien pamiętać, że pozostawione odpady i nieczystości nie znikają same – zostają w przyrodzie na długo, szkodząc roślinom, zwierzętom i wodzie.
gazetakrakowska.pl