
KWK Szczygłowice.
W kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej doszło do dwóch groźnych wstrząsów podziemnych w ciągu jednej doby. W obu przypadkach zarządzono natychmiastową ewakuację pracowników z zagrożonych rejonów.
Do pierwszego zdarzenia doszło w środę, 28 stycznia, przed południem w KWK Szczygłowice. O godz. 9:58 zarejestrowano wstrząs o energii 6,8×10⁵ J, odpowiadający ok. 1,9 stopnia w skali Richtera. Z rejonu zagrożenia wycofano 12 górników. Według służb wstrząs nie był odczuwalny na powierzchni.
Znacznie silniejsze uderzenie nastąpiło wieczorem w KWK Pniówek. O godz. 20:40 doszło tam do wstrząsu o energii 6,0×10⁶ J (ok. 2,4 w skali Richtera), który był odczuwalny przez mieszkańców okolicznych miejscowości. Załoga została ewakuowana na ponad godzinę.
Służby kopalniane oraz Okręgowy Urząd Górniczy sprawdzają stan wyrobisk i bezpieczeństwo infrastruktury. Prace w zagrożonych rejonach pozostają wstrzymane. Nie wyklucza się wstrząsów wtórnych, typowych po zdarzeniach o tak dużej energii.
dziennikzachodni.pl