W Warszawie upamiętniono Grupy Oporu “Solidarni” w 40-lecie ich powstania

PAP/Piotr Nowak
Specjalny Tramwaj Linii Oporu na ulicach Warszawy.

Przejazdem Tramwaju Linii Oporu szlakiem śródmiejskich ulic Warszawy upamiętniono 40-lecie Grup Oporu „Solidarni”. Pasażerowie wraz z dawnymi opozycjonistami odwiedzili miejsca, w których w latach 80. organizowane były akcje wymierzone przeciw komunistycznej władzy.

Zabytkowy tramwaj z byłymi członkami Grup Oporu “Solidarni” na pokładzie oraz z mobilną wystawą kursował ulicami Śródmieścia Warszawy przez kilka godzin w niedzielę.

Jednym z obecnych w trakcie przejazdu był Marek Głowacki, działacz opozycyjny, członek Grup Oporu “S”. W rozmowie wyjaśnił, że sposób upamiętnienia organizacji ma związek z charakterem jej codziennej działalności.

„My działaliśmy na ulicy, to był nasz teren i dlatego pomyśleliśmy, że teraz też wyjdziemy na ulicę, do ludzi, i opowiemy o tym, co robiliśmy przed laty. Stąd pomysł na przejazd tramwajem. Przybliżamy chętnym pasażerom tematykę antykomunistycznej opozycji lat 80.” – zaznaczył Głowacki.

„Szczególnie emocjonujące były akcje robienia audycji dla więźniów politycznych w więzieniu mokotowskim. Trzeba było wejść do pobliskiej kamienicy, włamać się na dach, na dole czekały dwie ekipy obstawiające. Uruchamialiśmy gadałę, zamykaliśmy na kłódkę, żeby nie było do niej zbyt łatwego dostępu i nadawała jak najdłużej, i potem robiliśmy szybką ewakuację, bo 10 minut później było na dole niebiesko od milicji. W tych budynkach mieszkali zazwyczaj różni ubecy, milicjanci, pracownicy służby więziennej. Zatem każda akcja była drobiazgowo przygotowana i zaplanowana. Chętnych było wielu i losowaliśmy, kto idzie na akcję” – wspominał działacz GO “S”. (PAP)

Duże ćwiczenia służb na Dolnym Śląsku. Wojsko i ratownicy pojawią się na ulicach

Problemy z płatnościami kartą w całej Polsce. Awaria systemu utrudnia zakupy

Kontrabanda na ogromną skalę. Pseudokibice wpadli z milionami papierosów

Wspólne sadzenie lasu pod Lęborkiem. Mieszkańcy i służby połączyli siły dla przyrody

Cudem przeżył wybuch w kopalni. Teraz walczy o powrót do życia i potrzebuje wsparcia

Rozbity gang w Łodzi, trudnił się napadami z bronią i nielegalnym hazardem

Akt wandalizmu w Trzebini. Sprejem zniszczono ścianę kościoła, policja szuka sprawcy

Sezon pasterski rozpoczęty w Beskidach. Owce wróciły na hale, a górale podtrzymują tradycję

Uratowany bocian wrócił w rodzinne strony. Po latach założył gniazdo niedaleko Lublina

Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Motocyklista zginął na początku sezonu

Tanie masło w sklepach. Promocja czy sprytna strategia sieci handlowych?

Awantura na dworcu w Chełmie. Agresywny 38-latek zatrzymany przez służby

Nocny atak na strażnika miejskiego w Krakowie. Sprawca zatrzymany

Wiosenny wysyp grzybów. Lasy znów pełne skarbów

Afera Zondacrypto. Klienci czekają na pieniądze, pytań przybywa

Upada fabryka żarówek w Pabianicach. Zagrożonych 700 miejsc pracy

Obowiązkowe kaski dla dzieci już od czerwca 2026. Nowe przepisy dla rowerów i hulajnóg

Pacjenci żądają „krwi od niezaszczepionych”. Lekarze alarmują: to groźny trend

36 kg narkotyków i powrót do przestępstwa

Koniec bramek na A4. Kierowców czekają duże zmiany i darmowe przejazdy

Rewolucja w prawie pogrzebowym w Polsce

Groźny wypadek quada. Dwie nastolatki ranne

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje 77-letni kierowca

Pijany kierowca rozbił się skradzionym autem

Leśna przygoda zakończona happy endem. Policja szuka właściciela kucyka

148 pytonów królewskich w piwnicy bloku w Krakowie

Stalkerka prezydenta Kalisza skazana. Sąd: ograniczenie wolności i terapia psychiatryczna

Historyczne mapy z Gdańska trafiły do serialu. Naukowcy pomogli twórcom „Zatoki szpiegów”

Policjanci z Będzina z zarzutami pobicia. Chorego mężczyznę wzięli za pijanego kierowcę