Megamiasto na Śląsku? Projekt może wyprzedzić Warszawę i Londyn

Wikimedia Commons
Katowice.

Na Śląsku powstaje koncepcja, która może wywrócić do góry nogami ranking polskich miast. Trwają prace nad połączeniem wszystkich gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w jeden organizm miejski liczący ponad 2 mln mieszkańców i zajmujący większy obszar niż Londyn – informuje „National Geographic”.

GZM, funkcjonująca formalnie od 2017 roku, skupia dziś 41 miast i gmin rozciągniętych na około 2,5 tys. km kw., od Rudzińca po Dąbrowę Górniczą. Od lat toczy się jednak dyskusja o pogłębieniu integracji tego silnie zurbanizowanego obszaru.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, kierowany przez prof. Tomasza Pietrzykowskiego, zaproponował stworzenie jednego miasta – roboczo nazwanego Metropolis – zamieszkanego przez ok. 2,1 mln osób. W takim wariancie nowy twór byłby największym miastem w Polsce zarówno pod względem liczby ludności, jak i powierzchni, wyprzedzając Warszawę, a także przewyższając Londyn.

Pomysł zyskuje poparcie części samorządowców. Prezydent Katowic Marcin Krupa przyznaje, że powstanie jednego miasta jako finałowy etap integracji metropolii jest jego długofalowym celem.

Autorzy projektu przekonują, że megamiasto pozwoliłoby sprawniej zarządzać infrastrukturą i usługami publicznymi, a także zwiększyć atrakcyjność regionu dla inwestorów. W ich ocenie mogłoby to wzmocnić pozycję gospodarczą Śląska i stworzyć nowe miejsca pracy.

Jednocześnie podkreślają, że plan nie oznacza likwidacji obecnych miast i gmin. Miałyby one zachować swoich włodarzy i rady, a kluczową zmianą byłoby powołanie gminy metropolitalnej odpowiedzialnej za zadania ponadlokalne.

Nie przesądzono jeszcze nazwy przyszłego megamiasta. Wśród propozycji pojawiają się m.in. Metropolis, Silesia czy Nowe Katowice. Ostateczna decyzja ma zapaść w referendum, poprzedzonym szeroką kampanią informacyjną.

money.pl

Tragiczny wypadek na S1 w Katowicach. Nie żyje 23-letni kierowca

Pijany kierowca z dwoma zakazami prowadzenia pojazdów zatrzymany

Ogromny pożar w Tychach. Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i instalacja fotowoltaiczna

Niebezpieczna pułapka na placu w Konstantynowie Łódzkim

Awokado nie dla każdego. Kto powinien uważać na ten popularny owoc

Dramatyczny wypadek. „Maluch” rozpadł się na pół

Śmiertelny wypadek na Śląsku. Policja ogłosiła Czarny Alert Drogowy

Pożar budynku w Dolistowie Nowym. Zginęło około 20 sztuk bydła

Tatry pod cyfrowym nadzorem. Park zatrudnił „cyber strażnika”, który tropi turystów w sieci

Dlaczego piątek 13 uchodzi za pechowy? Historia prowadzi do średniowiecznych templariuszy

Nocna akcja ratowników nad Wisłą. Trwają poszukiwania zaginionej kobiety

Śląska policja rozbija gang pseudokibiców handlujących narkotykami. W sprawie jest już 41 podejrzanych

MSZ ostrzega przed podróżami do części Azji. Na liście m.in. Sri Lanka, Nepal i Malediwy

Ponad 2,5 kg kokainy w samochodzie. Straż Graniczna zatrzymała kuriera narkotykowego

Kradł biustonosze z balkonów w Piotrkowie. Zatrzymała go policja

Dron spadł na teren kopalni pod Koninem. Sprawą zajęła się prokuratura

Zmiany w handlu oscypkami w Zakopanem. Przetarg anulowany, nowe zasady w przygotowaniu

Setki martwych ryb w stawie w Lasku Marcelińskim. Przyczyną zimowa „przyducha”

Nastolatka ugryzła policjanta podczas zatrzymania. Jej brat miał przy sobie marihuanę

Budowa obwodnicy Kartuz może się opóźnić. Termin zakończenia prac pod znakiem zapytania

Ponad 2,5 promila i dziecko w aucie. Świadek zatrzymał pijaną kierującą w Zamościu

Nocny pociąg z Łodzi do Berlina bez kuszetek. Powód? Brak zgody strony niemieckiej

Straż miejska pod lupą. Toruń i Bydgoszcz w ogólnopolskim rankingu daleko od czołówki

Najgroźniejsze oszustwo w sieci. Ekspert: Polacy tracą przez nie ogromne pieniądze

Tańsze paliwo tuż za granicą. Mieszkańcy Podhala tankują już na Słowacji

Planszówkowe święto w Poznaniu. Grajkon 2026 zaprasza na darmowe testowanie gier

Dlaczego koty wydają się obojętne? Badanie pokazuje, że wielu opiekunów źle odczytuje ich zachowanie

Paulini ostrzegają przed fałszywymi „lekami z Jasnej Góry”. To próba wyłudzenia pieniędzy

Ledwo wyszedł, a już wraca za kraty. 35-latek podejrzany o kolejne włamanie