
Miniona noc była wyjątkowo niespokojna dla strażaków w województwie śląskim. W kilku miejscowościach doszło do pożarów, z których jeden zakończył się tragedią.
W Kończycach Wielkich (pow. cieszyński) spłonął budynek gospodarczy. Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli ciało 50-letniego mężczyzny. Okoliczności jego śmierci wyjaśniają służby.
Do groźnych zdarzeń doszło także w miastach. W Tarnowskich Górach pożar mieszkania w bloku wymusił ewakuację 24 osób. Jeden z lokatorów trafił do szpitala. Z kolei w Rudzie Śląskiej zapaliła się skrzynka elektryczna w parku wodnym — obiekt opuściło około 300 osób. Nikt nie odniósł obrażeń.
Choć skala zdarzeń była różna — od pożaru budynku po awarię instalacji — szybkie działania i ewakuacje w dwóch przypadkach zapobiegły większej tragedii. Strażacy zabezpieczyli miejsca zdarzeń, a obiekty częściowo wyłączono z użytkowania do czasu kontroli instalacji.
wp.pl