Piłkarska LK – Pogoń Szczecin – KR Reykjavik 4:1

PAP/Marcin Bielecki
Zawodnik Pogoni Szczecin Kamil Drygas podczas meczu 1. rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Konferencji z KR Reykjavik w Szczecinie.

Piłkarze Pogoni Szczecin pokonali na własnym stadionie KR Reykjavik 4:1 (3:0) w pierwszym meczu 1. rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Rewanż 14 lipca.

Pogoń Szczecin, brązowy medalista poprzedniego sezonu PKO BP Ekstraklasy z przytupem weszła w swój 75. rok jubileuszu istnienia. Sezon rozpoczęła od spotkania w ramach eliminacji Ligi Konferencji Europy. To piąty start szczecinian w europejskich pucharach. Do tej pory jeszcze ani razu nie zdołali wygrać. Tak więc nowy trener “Portowców” Jens Gustafsson już zapisał się w historii klubu, jako ten który poprowadził zespół do pierwszego zwycięstwa na arenie europejskiej.

Trzeci zespół poprzedniego sezonu islandzkiej Ursvalsdeild wyszedł przeciwko Pogoni bardzo odważnie, z trzema napastnikami z przodu. Jednak czym innym ustawienie, a czym innym nastawienie. Goście od pierwszych minut grali bojaźliwie. Dość powiedzieć, że pierwszy strzał na bramkę gospodarzy oddali w 70. minucie.

Nowy trener szczecinian, za to wystawił ekipę sprawdzoną w poprzednim sezonie przez Kostę Runjaica. Jedyna różnica polegała na tym, że nie musiał korzystać z młodzieżowca, więc na skrzydłach zagrał duet Kamil Grosicki – Jean Carlos. Dopiero 12 minut po przerwie Brazylijczyka zmienił dynamiczny Mariusz Fornalczyk.

Szczecinianie, szybko, bo już w 7. minucie objęli prowadzenie. Akcję w środku pola karnego płaskim strzałem wykończył Kamil Drygas. Nie minęło 10 minut, a gospodarze już prowadzili dwoma bramkami. Na bramkę Beitara Olafssona strzelał Sebastian Kowalczyk. Islandzki bramkarz odbił piłkę przed siebie, ale dobitki Luki Zahovica nie był w stanie obronić. Jeszcze przed przerwą “Portowcy” dobili rywala. Z lewego skrzydła na przedpole bramki zacentrował Kowalczyk, a akcję „szczupakiem” wykończył Jakub Bartkowski.

Po zamianie stron nadal dominowali gospodarze i szybko podwyższyli prowadzenie na 4:0. Tym razem piłkę w pole karne wrzucał Damian Dąbrowski, a Kamil Drygas głową strzelił swoją drugą bramkę w meczu.

W 70. minucie spotkania Atil Sigurjonsson był pierwszym, który sprawdził Dantego Stipicę. Ale strzelał z bliska i wprost w ręce Chorwata. Minutę później goście jednak zdołali zdobyć honorowego gola. W zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej zachował się Aron Larusson.

Potem gospodarze mieli jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku, ale pod bramką Olafssona fatalnie pudłowali. Goście za to po strzeleniu jedynego gola nie mieli już żadnej okazji do tego, by zmniejszyć rozmiary porażki i zachować szanse na awans do kolejnej rundy. (PAP)

Dwa sety Świątek. Bouzkova bez większych szans

Muzeum, restauracja i koncerty na stadionie Wisły. Miasto chce wyjść na zero

Sparta chce Zmarzlika. Na stole nawet 5 mln zł za sezon

„Mundo Deportivo” wskazuje „grupę śmierci” mundialu 2026

Tragiczne wydarzenia podczas gali w Chełmie. Michał Soczyński w śpiączce po ciężkich ciosach

Bartosz Zmarzlik po raz szósty najlepszym żużlowcem świata!

Problemy zdrowotne Igi Świątek. Lekarz ujawnia szczegóły po porażce

Sensacja w Rotterdamie. Polska zatrzymała Holandię!

Grosicki wraca do kadry. Dlaczego zmienił zdanie?

Kolejny thriller Polek. Jest ćwierćfinał MŚ!

Polscy siatkarze wygrali Ligę Narodów!

Brąz z błyskiem! Polskie siatkarki znów na podium Ligi Narodów i rankingu FIVB

Jan Urban blisko objęcia reprezentacji Polski

Polki przegrały z Niemkami 0:2

Świątek znów lepsza od Azarenki. Polka w ćwierćfinale w Bad Homburg

56 lat czekania. Legia Warszawa mistrzem Polski w koszykówce!

Polskie siatkarki pokonały Serbię

Dorota Borowska nie do zatrzymania – złoto mistrzostw Europy dla Polski

Siatkówka kobiet. Polki rozbiły rywalki 3:0!

Magda Linette w półfinale! Udany rewanż na Dunce

Magda Linette lepsza od nastoletniej Brytyjki. Sprawa załatwiona w dwóch setach

Robert Kubica wygrał 24h Le Mans!

Michał Probierz pozostanie selekcjonerem reprezentacji Polski

Polak juniorskim mistrzem Roland Garros w deblu!

Lech Poznań mistrzem Polski!

Wojciech Szczęsny bohaterem  Barcelony

Powstał film o Ewie Pajor – gwieździe kobiecej piłki

7 goli w finale Pucharu Polski. Legia mocniejsza od Pogoni

Nie żyje Leo Beenhakker