Akcja Solidarni z Polakami na Białorusi

Fot. PAP/Artur Reszko

Akcja solidarnościowa z prześladowanymi przedstawicielami polskiej mniejszości na Białorusi – Andżeliką Borys i Andrzejem Poczobutem – odbyła się w poniedziałek wieczorem w Białymstoku. Apelowano, by nie zapominać o uwięzionych.

Takie akcje w Białymstoku odbywają się co miesiąc przy pomniku bł. ks. Jerzego Popiełuszki, przy którym stoją wielkoformatowe zdjęcia Borys i Poczobuta. Akcję organizuje Związek Polaków na Białorusi i Podlaski Oddział Stowarzyszenia “Wspólnota Polska”.

Dziennikarz i członek zarządu głównego ZPB Andrzej Poczobut od szesnastu miesięcy przebywa w areszcie, Borys opuściła go w marcu, rok po aresztowaniu, teraz w areszcie domowym czeka na proces. Zarzuty dotyczą “gloryfikowania nazizmu”, za co grozi do 12 lat więzienia. Obrońcy praw człowieka uznają Borys i Poczobuta za więźniów politycznych.

Podczas wiecu trzymano flagi polskie i białoruskie – biało-czerwono-białe. Trzymano też zdjęcia uwięzionych, a także transparent “Siedzą, bo są Polakami”.

Kończy się termin kolejnego przedłużenia aresztu dla Poczobuta. Wiadomo, iż ten areszt został mu przedłużony, nie wiadomo tylko, na jaki czas.

W ostatnim czasie władze w Mińsku zaczęły atak na groby polskich żołnierzy, które są rozsiane po całej Białorusi. W ostatnim czasie dotyczyło to pomnika w Stryjówce niedaleko Grodna, gdzie pochowanych było ponad 30 żołnierzy AK, którzy zginęli w 1943 roku.

Podczas wiecu głos zabrali też przedstawiciele diaspory białoruskiej mieszkający w Białymstoku. Apelowali, by uczestniczyć i solidaryzować się z więzionymi na Białorusi Polakami, nie zapominać o nich, domagać się także wolności dla ponad 1,8 tys. białoruskich więźniów politycznych.

Andżelika Borys została zatrzymana w Grodnie 23 marca ubiegłego roku, najpierw za organizację imprezy kulturalnej Grodzieńskie Kaziuki, którą władze uznały za nielegalną. Została skazana na 15 dni aresztu, ale dodatkowo zarzucono jej podżeganie do nienawiści narodowej i religijnej oraz siania niezgody na tle narodowym, religijnym i językowym.

Dwa dni później, 25 marca, zatrzymany został Andrzej Poczobut oraz działaczki ZPB Irena Biernacka i Maria Ciszkowska. W marcu została zatrzymana także inna działaczka Anna Paniszewa. Trzy działaczki z regionalnych oddziałów ZPB wyszły z aresztu w połowie ubiegłego roku i zmuszone zostały do wyjazdu. (it.pap)

5-letnia dziewczynka zginęła pod tramwajem w Warszawie

Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą zmiany w Karcie Nauczyciela

TIR uderzył w barierki na Prymasa Tysiąclecia

Straż Graniczna znalazła w mieszkaniu w Szczecinie narkotyki warte blisko 3,2 mln zł

Kajak Aleksandra Doby trafi do Morskiego Centrum Nauki

Sinice pojawiły się na piętnastu kąpieliskach nad morzem i jeziorami

Szef MON: terytorialsi i wojska operacyjne będą pomagać w usuwaniu zanieczyszczeń na Odrze

Położna przyszła na dyżur w szpitalu pijana

Ucieczka przed policją zakończona w potoku

PSP: wyjazd do Francji, to 37 międzynarodowa misja strażaków

Polska na 24. miejscu w UE pod względem postępu transformacji cyfrowej

Wody Polskie apelują o niekąpanie się w Odrze

Poszukiwana kobieta zamiast przed ołtarz trafiła za kraty

Szkolenie polskich żołnierzy na czołgach Abrams

Awaria statku na Jeziorze Żywieckim

KAS przejął 7,5 kg bursztynu na polsko-rosyjskiej granicy

Poszkodowani w Chorwacji wracają do Polski

Rośnie zagrożenie barszczem Sosnowskiego

Poszukiwania zabójcy matki i córki we wsi Gruszewnia

Politycy PiS złożyli kwiaty m.in. przed pomnikiem prezydenta L. Kaczyńskiego