„Baloniarze-przemytnicy” w rękach Straży Granicznej

Fot. NOSG Chełm

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Chełma zatrzymali pięciu mężczyzn podejrzanych o przemyt papierosów. Nietypową metodą wykorzystywaną przez przestępców były balony meteorologiczne.

Działania przeprowadził Nadbużański Oddział Straży Granicznej (NOSG) w Chełmie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Z ustaleń wynika, że zatrzymani w wieku od 20 do 35 lat należeli do zorganizowanej grupy zajmującej się przerzucaniem wyrobów tytoniowych z Białorusi do Polski. Za popełnione przestępstwa grozi im od 9 miesięcy do 12 lat więzienia.

Grupa działała głównie na terenie powiatu bialskiego.
– Szacuje się, że między wrześniem 2025 a lutym 2026 roku przemycono co najmniej 48 tys. paczek papierosów różnych marek, o wartości blisko 1 mln zł. Skarb Państwa stracił w tym czasie ponad 2 mln zł – informuje mjr SG Dariusz Sienicki, rzecznik NOSG w Chełmie.

Podczas śledztwa funkcjonariusze przeszukali wytypowane miejsca w Siedlcach i okolicach, gdzie zabezpieczono papierosy bez polskich znaków akcyzy oraz urządzenia GPS do pozycjonowania balonów. Zatrzymani to dwaj obywatele Ukrainy, jeden Białorusi oraz dwóch Polaków.

Mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu wyrobów tytoniowych, naruszenia przepisów ruchu lotniczego oraz ustawy o przeciwdziałaniu wspieraniu agresji na Ukrainę. Wszystkim zastosowano tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Straż Graniczna podkreśla, że przemytnicy ciągle szukają nowych sposobów przerzutu nielegalnego towaru. Tym razem wykorzystali balony meteorologiczne, które mogą stwarzać realne zagrożenie dla ludzi i mienia. W przypadku zauważenia takiego balonu należy natychmiast powiadomić odpowiednie służby.

dziennikwschodni.pl

Stalkerka prezydenta Kalisza skazana. Sąd: ograniczenie wolności i terapia psychiatryczna

Historyczne mapy z Gdańska trafiły do serialu. Naukowcy pomogli twórcom „Zatoki szpiegów”

Policjanci z Będzina z zarzutami pobicia. Chorego mężczyznę wzięli za pijanego kierowcę

Wakacje 2026 z Lublina. Coraz więcej kierunków i wygodne podróże bez przesiadek

Rozbita siatka przemytników. Ukraińcy organizowali przerzut migrantów przez granicę

Samochody płonęły jak zapałki. Pożar serwisu pod Złotoryją

Groźny wypadek w Suminie. Auto dachowało i uderzyło w drzewo

Coraz więcej osób bezdomnych – i coraz starszych. Szczecin stoi przed trudnym wyzwaniem

Tor Poznań zamknięty decyzją GIOŚ. Powodem przekroczone normy hałasu

Nowe pomysły na kampusie KUL. Studenci wybierają, co powstanie na Poczekajce

„Dar Młodzieży” wyrusza w transatlantycki rejs. Przed nim 12 tys. mil i udział w wielkim święcie USA

Zderzenie radiowozu w Radomsku. Dwóch funkcjonariuszy trafiło do szpitala

Były wykładowca i notariusz z Wrocławia zatrzymani przez CBA. Mieli oferować „wpływy w sądzie” za wysokie wynagrodzenie

Pożar w Czersku. Ogień strawił market, trwała wielogodzinna akcja służb

Ogródek przy bloku? Nie wszystkie rośliny można sadzić – obowiązują konkretne zasady i ograniczenia

79-letni pieszy zginął pod kołami samochodu ciężarowego

36-latek zatrzymany po pościgu

Schował się przed policją w dywanie. Niecodzienna próba ucieczki zakończyła się zatrzymaniem

Zajrzeć w przeszłość bez niszczenia zabytku. Niezwykłe odkrycie dzięki tomografii

Paraliż lotów przez protest pilotów. Pasażerowie z Poznania też odczują skutki

Zaskakujące zatrzymanie na lotnisku w Łodzi. Poszukiwany wpadł tuż po przylocie z Hiszpanii

Groźny pożar domu w Rekownicy. Płomienie strawiły dach, akcja trwała wiele godzin

Sekundy decydowały o życiu. Strażacy uratowali tonącego mężczyznę z jeziora

Nowoczesne hybrydy wzmacniają komunikację miejską. Kolejne autobusy już w Lublinie

Hubert Hurkacz wycofuje się z turnieju w Monachium

Milion wygrany w Lotto Plus we Wrześni. Szczęśliwiec trafił „szóstkę”

Lech Wałęsa o swojej emeryturze. „Nadal muszę pracować”

Śmierć pacjenta po dwóch wizytach na SOR

Czy zapłacimy podatek od ogrodzenia? Nowe przepisy i ich skutki dla właścicieli nieruchomości