
Krakowska komunikacja boryka się z problemami o tej porze roku. Platforma Komunikacyjna Krakowa (PKK) poinformowała o niedoborach kadrowych w firmie Mobilis, a także o utrudnieniach związanych z nowymi autobusami, które dopiero co rozpoczęły kursowanie po krakowskich ulicach. Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie wyjaśnia sytuację. “W wieczornym raporcie otrzymanym od przewoźnika Mobilis poinformowano nas o wzroście liczby zwolnień lekarskich wśród kierowców” – stwierdził rzecznik ZTP. Jednak zwolnienia nie są jedynym problemem zgłoszonym przez przewoźnika.
Mobilis ponownie zmaga się z niedoborami kierowców, co prowadzi do nieprzeprowadzania kursów. Dodatkowo występują problemy z nowymi autobusami. W rezultacie, wczoraj (23 października) zrealizowano mniej kursów na liniach m.in. 102, 147, 189, 501 i 511. Sytuacja jest szczególnie trudna na nowo wprowadzonej linii 147 do Żabińca, gdzie po południu kursował tylko jeden z trzech wymaganych pojazdów, co spowodowało wydłużenie oczekiwania na autobus z 10 do 30 minut. Podobne problemy miały miejsce również przedwczoraj (22 października). Niestety, Zarząd Transportu Publicznego nie informował mieszkańców o tych utrudnieniach. Przydatne byłoby wprowadzenie możliwości śledzenia lokalizacji GPS nowych autobusów, lecz ta funkcjonalność nadal nie działa.
Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie szybko odniósł się do opisanej sytuacji. “Problemy, które wystąpiły wczoraj (23 października), nie stanowią kryzysu, lecz są naturalnym wynikiem wyzwań operacyjnych, przed którymi stają przewoźnicy na całym świecie przy uruchamianiu takich kontraktów. W wieczornym raporcie Mobilis poinformował nas o wzroście liczby zgłoszonych L4 wśród kierowców” – wyjaśnił Sebastian Kowal, rzecznik ZTP w Krakowie.
ZTP dodał, że “wszystkie autobusy rezerwowe, które mogłyby być użyte jako zastępcze, zostały już przydzielone, co może powodować, że niektóre kursy nie mogły być zrealizowane (jak w przypadku mniejszych autobusów, których nie można było zastąpić) lub były realizowane w odstępstw od rozkładu jazdy (co dotyczy wielu sytuacji)”.
Zwolnienia lekarskie nie były jedynym problemem zgłoszonym przez Mobilis w raporcie. “Drugim problemem są kłopoty z zamykaniem drzwi w niektórych pojazdach, spowodowane tym, że są to nowe autobusy, które dotarły zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem kontraktu. Mogą występować tzw. problemy wieku dziecięcego, a przewoźnik na bieżąco kontroluje wszystkie dodatkowe systemy w pojazdach. Pragnę podkreślić, że bezpieczeństwo pasażerów jest dla wszystkiego personelu i jednostek zajmujących się transportem zbiorowym priorytetem, dlatego niektóre pojazdy musiały wrócić do zajezdni na przegląd systemów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pasażerów na przystankach. Warto zaznaczyć, że pasażerowie korzystający z tych autobusów byli bezpieczni” – wyjaśnił Kowal.
Na koniec Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie zapewnił, że będzie monitorować zaistniałe problemy i zgodnie z umową z przewoźnikiem Mobilis, nałoży odpowiednie kary umowne.
gazetakrakowska.pl