W ciągu kilku miesięcy strzały na Granicy z Białorusią padły ponad tysiąc razy

Wikimedia Commons

Ministerstwo Obrony Narodowej podało informację o ilości strzałów oddanych na granicy z Białorusią w ostatnim czasie. Według danych resortu od początku roku do 6 czerwca 2024 roku polscy żołnierze wystrzelili 1190 strzałów ostrzegawczych (zużywając 1190 sztuk amunicji).

W zeszły czwartek zmarł żołnierz, który został zraniony nożem na granicy polsko-białoruskiej. “Mimo podjętych działań ratunkowych w miejscu bandyckiego incydentu na granicy z Białorusią i starań lekarzy, nie udało się uratować jego życia” – oświadczyło Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Niedawno, jak przekazał serwis onet.pl, w marcu 2024 r. podczas jednego z patrolów grupa około 50 mężczyzn przedostała się na polską stronę granicy. Wojskowi wystrzelili kilka strzałów ostrzegawczych w górę, a gdy to nie przyniosło rezultatu, oddali strzały w ziemię przed napastnikami. Migranci ostatecznie wycofali się.

Sytuacja została zgłoszona Straży Granicznej, a później Żandarmerii Wojskowej. Dwóch z zatrzymanych usłyszało zarzuty. Całe zdarzenie wzbudziło oburzenie m.in. u szefa MON, premiera i prezydenta. Prokuratura Krajowa uważa jednak, że “Na podstawie dostępnych dowodów, w tym z nagrania z kamer przekazanego przez straż graniczną, wynika, że żołnierze przekroczyli swoje uprawnienia podczas interwencji przeciwko migrantom próbującym nielegalnie przekroczyć granicę, oddając w ich kierunku co najmniej kilka strzałów, narażając ich na bezpośrednie zagrożenie utraty życia lub zdrowia”.

PK zaznaczyła również, że wojskowi wspólnie tworzyli nieprawdziwą wersję zdarzenia.

gazeta.pl

Duże ćwiczenia służb na Dolnym Śląsku. Wojsko i ratownicy pojawią się na ulicach

Problemy z płatnościami kartą w całej Polsce. Awaria systemu utrudnia zakupy

Kontrabanda na ogromną skalę. Pseudokibice wpadli z milionami papierosów

Wspólne sadzenie lasu pod Lęborkiem. Mieszkańcy i służby połączyli siły dla przyrody

Cudem przeżył wybuch w kopalni. Teraz walczy o powrót do życia i potrzebuje wsparcia

Rozbity gang w Łodzi, trudnił się napadami z bronią i nielegalnym hazardem

Akt wandalizmu w Trzebini. Sprejem zniszczono ścianę kościoła, policja szuka sprawcy

Sezon pasterski rozpoczęty w Beskidach. Owce wróciły na hale, a górale podtrzymują tradycję

Uratowany bocian wrócił w rodzinne strony. Po latach założył gniazdo niedaleko Lublina

Śmiertelny wypadek w Tomaszowie Mazowieckim. Motocyklista zginął na początku sezonu

Tanie masło w sklepach. Promocja czy sprytna strategia sieci handlowych?

Awantura na dworcu w Chełmie. Agresywny 38-latek zatrzymany przez służby

Nocny atak na strażnika miejskiego w Krakowie. Sprawca zatrzymany

Wiosenny wysyp grzybów. Lasy znów pełne skarbów

Afera Zondacrypto. Klienci czekają na pieniądze, pytań przybywa

Upada fabryka żarówek w Pabianicach. Zagrożonych 700 miejsc pracy

Obowiązkowe kaski dla dzieci już od czerwca 2026. Nowe przepisy dla rowerów i hulajnóg

Pacjenci żądają „krwi od niezaszczepionych”. Lekarze alarmują: to groźny trend

36 kg narkotyków i powrót do przestępstwa

Koniec bramek na A4. Kierowców czekają duże zmiany i darmowe przejazdy

Rewolucja w prawie pogrzebowym w Polsce

Groźny wypadek quada. Dwie nastolatki ranne

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Nie żyje 77-letni kierowca

Pijany kierowca rozbił się skradzionym autem

Leśna przygoda zakończona happy endem. Policja szuka właściciela kucyka

148 pytonów królewskich w piwnicy bloku w Krakowie

Stalkerka prezydenta Kalisza skazana. Sąd: ograniczenie wolności i terapia psychiatryczna

Historyczne mapy z Gdańska trafiły do serialu. Naukowcy pomogli twórcom „Zatoki szpiegów”

Policjanci z Będzina z zarzutami pobicia. Chorego mężczyznę wzięli za pijanego kierowcę