Rzymska podróż do świata muzyki i wyobraźni Pink Floyd

Foto: Pixabay

Wielką sugestywną wystawę poświęconą zespołowi Pink Floyd można zwiedzać do 1 lipca w muzeum sztuki współczesnej Macro w Rzymie. Po raz pierwszy ekspozycja ta prezentowana jest poza Wielką Brytanią. W wernisażu uczestniczyli Roger Waters i Nick Mason.

Wizyta w rzymskim Macro to niezwykła, pełna emocji podróż w czasie, po krainie wyobraźni i historii muzyki, w której zespół założony w 1965 roku odegrał ogromnie ważną rolę.

Muzyczną drogę i portrety artystów przedstawiono na tle robiącej wielkie wrażenie scenografii, przywołującej okładki płyt na czele z niezapomnianym wizerunkiem z „Dark Side of the Moon” z 1973 roku, sceny z teledysków i spektakli, jakimi były koncerty grupy.

Są gitary Davida Gilmoura i Rogera Watersa, perkusja Nicka Masona, klawisze Richarda Wrighta. Wśród najcenniejszych pamiątek są rękopisy utworów i kostiumy, a także fragment słynnego muru z płyty „The Wall”.

W kolejnych salach wystawowych zwiedzający wtapiają się w klimat muzyki i świata Pink Floyd przechodząc wśród wiszących wokół kukieł znanych z koncertów i masek z okładki albumu “The Division Bell”.

Nie mogło zabraknąć słynnej nadmuchiwanej „latającej świni” z płyty „Animals”, zaprojektowanej przez Watersa. Przywołany też został ważny włoski etap w historii legendarnej grupy, czyli występ w Pompejach w 1971 roku.

Zwiedzanie ekspozycji, na której zaprezentowano 350 pamiątek, kończy projekcja ostatniego występu zespołu w 2005 roku w londyńskim Hyde Parku.

Spodziewany jest wielki sukces wystawy, która we włoskiej stolicy rozpoczyna swe światowe tournee. Przypomniano przy okazji, że w Victoria & Albert Museum w Londynie obejrzało ją 400 tysięcy osób.

Uczestniczący w rzymskim wernisażu Roger Waters podkreślił, że wystawa wydaje mu się „technologicznym cudem”. „Ale – wyznał od razu – szczerze mówiąc nie bardzo interesuje mnie nasze dziedzictwo i nasza przeszłość, ciekawi mnie teraźniejszość”.

„Jestem relatywnie wciąż dość młody i myślę, że mam przed sobą jeszcze dużo pracy” – dodał artysta, który w lipcu przyjedzie do Włoch na koncerty w Rzymie i w mieście Lukka.

Bilet wstępu na wystawę kosztuje 18 euro.  Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP Life)

Kryminalny Śląsk – Hanys Stolorz – śląski gangster cz. 4

Kabiny akustyczne w gliwickich szkołach. Nowy sposób na walkę z hałasem

Kryminalny Śląsk – Hanys Stolorz – śląski gangster cz. 3

Sędzia apelacyjny z Katowic zatrzymany po jeździe pod wpływem. Auto zakończyło jazdę na żywopłocie

Kryminalny Śląsk – Hanys Stolorz – śląski gangster cz. 2  

Kryminalny Śląsk – Hanys Stolorz – śląski gangster cz. 1

Wstrząsy w kopalniach JSW. Załogi ewakuowane z Szczygłowic i Pniówka

Kryminalny Śląsk – „Tak, zabiłem paru chłopaczków…” cz. 6

Nowe Impulsy 2 ruszyły na Śląsku. Koleje Śląskie przyspieszają modernizację taboru

Kryminalny Śląsk – „Tak, zabiłem paru chłopaczków…” cz. 5

Pędził 320 km/h po A4 i sam się nagrał. Prokuratura w Chorzowie zabezpieczyła jego auto

Megamiasto na Śląsku? Projekt może wyprzedzić Warszawę i Londyn

Kryminalny Śląsk – „Tak, zabiłem paru chłopaczków” cz. 4

Noc pożarów w Śląskiem. Jedna osoba nie żyje, setki ludzi ewakuowane

Kryminalny Śląsk – „Tak, zabiłem paru chłopaczków…” cz. 3

Kryminalny Śląsk – „Tak, zabiłem paru chłopaczków…” cz. 2

Jastrzębie-Zdrój: Nastolatki zwabiły rówieśników do lasu. Grozili maczetą i nagrywali tortury

Kryminalny Śląsk – “Tak, zabiłem paru chłopaczków…” cz.1

Niebezpieczny incydent w Katowicach. Wagon towarowy wypadł z torów – ujawniono przyczynę

Policja rusza na stoki. Setki funkcjonariuszy na nartach w ramach zimowej kampanii bezpieczeństwa

Od 2026 roku zakaz starych pieców w woj. śląskim

Przełomowa operacja piersi w Gliwicach. Pierwszy taki zabieg w Polsce: rekonstrukcja bez sztucznych implantów

Protest górników w kopalni Silesia trwa

Tragiczny wypadek w kopalni Pniówek. Dwóch górników zginęło podczas pracy pod ziemią

Nocny protest w kopalni Silesia. Górnicy zostali pod ziemią i rozpoczęli strajk

Pożar mieszkania w Zabrzu. Strażacy uratowali mężczyznę

Wawel bije kolejne rekordy frekwencji. Czy historyczne wzgórze udźwignie napór turystów?

Rosomak z Siemianowic Śląskich z zielonym światłem na dalszą produkcję. PGZ przedłuża licencję

Poważne opóźnienia pociągów na Dolnym Śląsku