Kiedy MPU nie jest potrzebne

Foto:Depositphoto

Jak informują adwokaci, niedawno Bundesverwaltungsgericht wydał decyzję, że w przypadkach, gdy prawo jazdy zostało cofnięte z powodu jazdy pod wpływem alkoholu, którego zawartość we krwi była mniejsza niż 1,6 promila, do ponownego ubiegania się o nie, nie jest potrzebne MPU (Idiotentest). Warunkiem jest także, że było to jednorazowe wykroczenie tego rodzaju.

Sąd jest zdania, że jednorazowe takie wykroczenie nie stwarza niebezpieczeństwa jego powtarzania się i tym samym stwarzania przez delikwenta zagrożenia w ruchu drogowym.

Już samo cofnięcie prawa jazdy i konieczność ponownego ubiegania się o nie jest dostateczną karą „szkoleniem” dla dotkniętego tym przypadkiem.

MPU jest testem i zarazem ekspertyzą mającą wykazać odejście delikwenta od nałogu. Nałogu alkoholizmu, spożywania narkotyków, czy też „nałogu” ustawicznego nieprzestrzegania przepisów i zasad ruchu drogowego. Dlatego jest tak trudno go „zdać”.

Jeżeli komuś raz jeden przydarzyło się prowadzić pojazd pod wpływem alkoholu, trudno mówić tutaj o nałogu. Jeżeli jakiś urząd się w takich przypadkach domaga MPU, należy wziąć w

tej sprawie obeznanego adwokata.

Wasz rzeczoznawca:

Dipl.-Ing. Jacek Uberman, www.uberman.de, kontakt z czytelnikami: pon.-pt., Handy: 0173-866-95-89 (w godz. 9.30-15); biuro: 0212/254-34-23 (w godz. 9.30-15.00)

Comments are closed.